Next big thing – Siri

Siri to “wirtualna asystentka”. Fatalne określenie ale nie ma jeszcze lepszego na opisanie tego co robi Siri.

Robienie wielu rzeczy w internecie jest upierdliwe. Np rezerwacja biletu do kina. W Polsce jest z tym kiepsko. Ze znanych mi kin tylko multikino ma taką opcję. Po pierwsze trzeba wiedzieć, że tylko w Multikinie możemy to zrobić. Żeby znaleźć opcję rezerwacji trzeba się przeklikać przez mało przejrzysty repertuar, wybrać film, wybrać miejsce, podać swoje dane i zapisać numer rezerwacji.

Proces trwa kilkanaście minut. Nie dużo ale można by oczekiwać, że skoro mój komputer i moja przeglądarka znają moje dane, moja wyszukiwarka wie co chce zrobić a kino daje możliwość rezerwacji online to te elementy układanki złożą się same w rezerwację biletu. Że moja obecność w tym procesie ograniczy się do wyboru filmu, miejsca i godziny. Teraz tak się nie da.

Siri to usługa, która robi proste rzeczy za nas. Zobaczcie wideo.

Jak się widzi w akcji takie narzędzie to głosowy sposób komunikacji z usługami internetowymi wydaje się oczywisty i naturalny.

Niestety wydaje mi się, że jeszcze długo poczekamy na Siri PL. U nas nie ma ekosystemu. Nie ma u nas serwisów do bookowania różnych rzeczy, nie ma otwartych API które można by łączyć.

Polecam też wywiad Scoble z twórcami Siri – co tu dużo mówić – wizjonerzy.

More Entries