Zmiany, zmiany i jeszcze raz…
Pierwszą poważną zmianą jest to, że zmieniamy język pisania tekstów w naszym blogu. Jak się dało zauważyć sprawiało to nielada trudności, które wpłynęły znacząco na ilość wpisów w tym blogu. Jednak nie był to jedyny problem, który powodował brak wpisów na yashke.com - po prostu brakowało czasu na tworzenie czegoś ciekawe. Co nie oznacza, że przez ten czas nic się programistycznie czy webdesignersko nie działo. O nie!
Pierwsza ciekawostka to założenie dwóch joggów, z których jeden przekształcił się już w osobną witrynę wizytówkę Kuby. Ja natomiast założyłem swojego jogga, którego w nic innego nie zamierzam zmieniać - tam umieszczam swoje przemyślenia dotyczące zarówno samego programowania, jak również postępów w moim życiu i inne pierdoły. Po co zatem yashke.com? Strona ta przede wszystkim ma pokazywać projekty wykonywane wspólnie przeze mnie, Kubę i być może kogoś jeszcze, jeśli nawiążemy z kimś współpracę. Ba, nie tylko pokazywać, ale też omawiać trudności, jakie wynikły przy ich tworzeniu. A obiecać mogę, że podczas tych wakacji dziać się będzie sporo - planujemy otwarcie dwóch serwisów, które są jak narazie w fazie projektów graficznych, oprócz tego zamierzam stworzyć przynajmniej jeden mały serwis dla mojego duszpasterstwa. Czas będę sobie umilał (znaczy czas wolny) programowaniem type-checkera i kompilatora na pracownię z przedmiotu Programowanie. O pierwszym projekcie napiszemy już niedługo…
Tagi: inne
June 27th, 2006 at 20:12
Pracoholik ;] Tak jak ja ;]
Owocnej pracy!