Autor: Kuba Filipowski
Tagi: , , — @ 23:07 2006-07-19

Mamy polskie Web 2.0 – powstała nowa fala polskich serwisów bazujących na sile społeczności. Sprawdźmy więc jak ta nowa fala jest odbierana przez masy. Popularność badam przy użyciu rankingów Alexy. Większość serwisów wpisuje „z głowy”, podpierałem się też listą opublikowaną na antyweb.pl.

Digg’o podobne
Wykop.pl Gwar.pl Altf4.pl

Jak widać Wykop zdecydowanie wygrywa w swojej kategorii. Wygrywa bo był pierwszy, bo szybko „polubił się” z lokalną blogosferą i – przede wszystkim - dlatego, że wykorzystuje dobry pomysł twórców Digga w sposób – powiedzmy – najbardziej zbliżony do oryginału.

Społeczności
Grono.net Spinacz.pl Epuls.pl Biznes.net Goldenline.pl
Wrzuciłem do jednego worka tzw. społeczności rozrywkowe (to określenie wydaje mi się lepsze niż „społeczności dla małoletnich”) i społeczności profesjonalne. Może to budzić sprzeciw bo w końcu po to buduję się społeczność profesjonalistów, żeby „odseparować pokemony” – czyt. „pozbyć się użytkownika masowego”. Wyjaśniam moje postępowanie: wszystkie te serwisy oferują podobne funkcjonalności – pozwalają tworzyć sieci znajomości, wizualizują relacje oraz wymieniać opinie i wiedzę na forach tematycznych.

Zwycięstwo grona całkowicie nie dziwi – znowu zadziałało prawo pierwszego, do tego dochodzi nietypowa promocja (ta cała pseudoelitarność). Epuls to centrum masowej, internetowej rozrywki, nie zagłębiałem się w funkcjonalności tego systemu, ale z moje „rzutu okiem” wynika, że jest tam wszystko co potrzebne by budować społeczność plus mechanizmy wspierające zawieranie znajomości (podgląd co kto robi w serwisie, kto się ostatnio zalogował) plus cukierkowa, pixelowa grafika i to wszystko zapewnia poparcie mas.

Dziennikarstwo
Ithink.pl wiadomosci24.pl reporterzy.pl eioba.pl
Serwisy nowe stąd popularność niewielka, kształtująca się nam niej więcej tym samym poziomie. Jestem pewny dalszych skoków popularności przynajmniej dwóch z nich – wiadomości24 i ithink – oba wypracowały lub wypracowują spójną formułę prezentacji wygenerowanego przez użytkowników contentu, do tego promują użytkowników i są w miarę przejrzyste.

Film, zdjęcia, dźwięki
filmy.monigo.com patrz.pl video.i123.pl videosift.pl fotosik.pl
Serwisy podzieliłbym na dwie podkategorie – te które hostują wgrywane pliki i te które działają jako swojego rodzaju filtry w oparciu o inne serwisy. Z wykresu wyraźnie widać, że konkurs na popularność wygrywa kategoria pierwsza – serwisy fotosik.pl i patrz.pl.

Indeksy blogów
10przykazan.com blogfrog.pl
Tylko dwa i niestety oba ciągle mało popularne. Widocznie szeroka publiczność nie dostrzegła mocy drzemiącej w rozproszonej społeczności bloggerów. Takie filtry jak blogfrog i 10przykazan coraz lepiej radzą sobie z „wyławianiem” wartych uwagi treści z chaotycznej blogosfery.

To nie całe polskie web2.0, fala nabiera rozpędu i co chwila rodzą się nowe projekty. To pobieżne porównanie popularności serwisów web2.0 wskazuje kilka znamiennych czynników wpływających na popularność. Czynnikiem kluczowym jest prawo pierwszego, potem pomysł (najlepiej jak najbardziej masowy) i integracja - umiejętność wtopienia nowego serwisu w istniejącą sieć webowych aplikacji i hiperłączy. Pytanie tylko co jest ważniejsze – ilość czy jakość – ile osób mnie czyta czy kto mnie czyta…

Chcesz być na bieżąco? Dodaj yashke.com do swoich RRSów


Poczytaj też