« Previous | Next »
Business Week dmucha bańkę
Published on 07/08/06
by Kuba Filipowski

WOW! Niesamowite!? Kevin Rose – założyciel Digga, jedna z dziesięciu najbardziej rock’n'roll’owych postaci w branży internetowej, zarobił (a może raczej zrobił) 60 milionów dolców przez ostatnie 18 miesięcy… przyjamniej wg Business Week.
Historia opisana przez Business Week jest jeszcze piękniejsza niż okładka, po prostu Hollywood – Kevin miał pomysł, dziesięć tysięcy dolarów oszczędności i dziewczynę. Postanowił zrealizować pomysł – wydał $1000 na webdevelopera ($12 za godzinę), kupił domenę za $1200 i serwer za $99 miesięcznie… no i dziewczyna go rzuciła. Ale pomysł wypalił i pierwszego dnia Digg miał już 13 000 użytkowników. I to prawda to jest sukces i to jest success story… ale ale, gdzie te 60 milionów baksów?
Okazuje się, że wg Business Week i ludzi, którzy się znają (BW nie podaje nazwisk) – Digg jest spokojnie wart minimum $200 mln. Kevin ma prawdopodobnie od 30-40% udziałów – i tutaj super bańkowa matematyka – więc Kevin zarobił $60 mln. Co z tego, że tych pieniędzy nie ma, co z tego, że to po prostu fantazja nieistniejących “ludzi, którzy się znają”, co z tego, że wg zeznania podatkowego za ostatni rok digg wart jest około $3 mln, a plotka głosi, że Yahoo chciał kupić go za max $40 mln. Digg wg ludzi z Business Week jest spokojnie wart $200 mln lub więcej… bo tak.
Rose w tym samym artykule w Business Week mówi, że digg jest na prostej drodzę do bycia dochodową firmą, to znaczy ze firma warta $200 mln nie jest dochodowa? Czyli kolejna bańka? Nie, po prostu Digg zaczyna stabilnie istnieć na rynku mediów cyfrowych, a te papierowe $200 mln wcale mu w tym nie pomogą.
Na koniec Business Week zachwala biznes webowy jego niskimi kosztami na starcie – wystarczy laptop i $50 miesięcznie na dostęp do Internetu by zrobić z dzieciaka magnata – te słowa śmiesznie kontrastują z $2,5 mln, które Digg wydał na biuro, pensje i wafelki przez ostatni rok.
Digg to świetny serwis, świetnie wymyślony, naprawdę duży sukces więc po co wymyślać mu nie istniejące osiągnięcia? Digg tego nie potrzebuje, Kevin na pewno też. Myśle nawet, że cały rynek webowy nie potrzebuje kolejnego sztucznego hype’u. Po co więc te kłamstwa?
Tekst powstał w oparciu o notki: “Don’t believe BusinessWeek’s bubble-math” Signal vs. Noise, “Business Week on Digg: Smells like bubble spirit” Wordyard i How Paul Scrivens, Mike Rundle, Colin Devroe, and Tyme White All Made Billions In 12 Months
Co dalej?
Proszę skometuj ten tekst - jestem ciekawy co o nim myślisz. Możesz też podlinkować swój wpis używając trackbacku: Business Week dmucha bańkę.

Komentarze dotyczące wpisu "Business Week dmucha bańkę"
komentarze (3)
konrad
16/08/06
widze, ze nie kumasz.
Rose przygotowuje sie do sprzedazy digg-a. Wynajeci PRowcy wlasnie realizują zadanie “podnies wartosc strony przed sprzedaza”
losamorales
19/08/06
chyba nie bardzo: posluchaj co mówi o tym sam Kevin
(tx za info Piotr)
yashke.com » Internacjonalizacja Traduko
24/08/06
[...] Postanowiliśmy, że Traduko od razu wystartuje jako serwis międzynarodowy. Być może to strzał w stopę, być może to pierwszy krok do wielomilionowej fortuny – zobaczymy ;). [...]
Zostaw komentarz