« Previous | Next »
Getting Real po polsku – staje się rzeczywistością
Published on 12/12/06
by Kuba Filipowski
Jakoś we wrześniu rozmawialiśmy z Tomkiem o tym, że fajnie byłoby przetłumaczyć Getting Real. W październiku 37signals opublikowało Getting Real w wersji online, dostępnej za darmo co automatycznie przywołało pomysł z tłumaczeniem.
Od razu napisałem o tym na yashke. Odzew był – niewielki ale był. Skontaktowałem się więc z ludźmi z 37s w sprawie pozwolenia na tłumaczenie i ewentualnej perspektywy jego publikacji. Odpisał mi Jason Fried (szef 37s):
You can translate the book for us and we can make it public on the web. [...] If you want to translate it and email the translation to us we can republish it online.
Czyli nasze tłumaczenie (a już coś niecoś mamy) będzie opublikowane na stronach 37s. To fajna perspektywa :).
Jeszcze lepsze jest to, że ta książka naprawdę jest wartościowa i być może nasze tłumaczenie wpłynie w pozytywny sposób na polską branże webową.
Nadal zostało sporo treści do przetłumaczenia – jeśli jest ktoś chętny, ktoś kto zna angielski, jest cierpliwy i wytrwały oraz chciałby pomóc to proszę o kontakt. Pomocników szukamy też za pośrednictwem Wykopu. Kliknięcie tutaj spowoduje wykopanie tej notki.
Kolejna sprawa związana z tłumaczeniem to tytuł. Jakieś pomysły jak przetłumaczyć zgrabnie Getting Real? “Staje się rzeczywistością” brzmi trochę dziwnie.
Co dalej?
Proszę skometuj ten tekst - jestem ciekawy co o nim myślisz. Możesz też podlinkować swój wpis używając trackbacku: Getting Real po polsku – staje się rzeczywistością.

Komentarze dotyczące wpisu "Getting Real po polsku – staje się rzeczywistością"
komentarze (30)
byte
12/12/06
“Get real” oznacza dokładnie “bądź realistą”, “zejdź na ziemię”. “Getting real” przełożyłbym w takim razie jako “Z obłoków na ziemię”. Tytuł lekko pretensjonalny, ale to pierwszy strzał i na pewno można sklecić coś lepszego.
wzs
12/12/06
Bardzo fajnie, że ktoś się tym zajął :)
Czekam niecierpliwie :)
mip
12/12/06
W tytule oryginalnym chodzi o to, żeby więcej robić, mniej gadać. Zamiast marzyć o aplikacji, zrobić ją realnie i z działającego serwisu snuć plany. “real” odnosi się do produktu, a nie do realizmu.
Dlatego pojęcie “zchodzenia na ziemię” i “bycia realistą” trochę mi nie leżą. Nie chodzi o to, żeby nie mieć idei, tylko żeby zrobić coś a potem dalej myśleć.
Moje propozycje:
“Najpierw zrób to”
“Pokaż produkt”
“Koniec gadania”
Tytuł oryginału jest IMHO zbyt lapidarny, żeby dał się przetłumaczyć w miarę dosłownie.
BTW: czy aby nie jest tak, że wszyscy, do których adresowana jest ta książka i tak znają angielski?
BTW2: Można zastosować wybieg, jaki zrobiono ze słynną książką “Winning”, która ma polski tytuł “Winning znaczy wygrywać”
“Get Real – jak osiągnąć sukces”
komerski
12/12/06
mip ma zdecydowanie rację – tego dosłownie nie można zrobić. Jego propozycja z sukcesem jest też dobra. Ja na pierwszy strzał wymyśliłem jeszcze “Get Real – z głowy na serwer.”
piotrb
12/12/06
Ja to bym rozumiał jako:
“Bierz życie”,
(ewentualnie “Twórz rzeczywistość”, choć niektórzy mówią, że od tworzenia jest Bóg),
“Bierz co Twoje”,
“Bierz swoje (pomysły)”
“Rzeczywistościuj” ;)
“Bierz prawdziwe”
“Weż co Twoje”
“Weź prawdziwe”
To była zupełnie luźna lista propozycji.
Pozdrawiam
piotrb
12/12/06
“Zdobądź rzeczywistość”
luźna lista propozycji, bo może kogoś tchnie.
piotrb
12/12/06
jeszcze tylko odpowiedź dla mip:
BTW: czy aby nie jest tak, że wszyscy, do których adresowana jest ta książka i tak znają angielski?
Nie, dlatego, że przynajmniej jej fragmenty są adresowane do szerszego grona ludzi. Poza tym jest dużo ludzi, którzy nie czytają książek po angielsku mimo, że go znają, po prostu zniechęca ich własna słaba znajomość języka (i nie zawsze to jest spowodowane lenistwem).
nbw
12/12/06
“Bądź poważny”.
nbw
12/12/06
I jeszcze jedno – nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że target książki zna angielski. Ja znam i szczerze mówiąc – mam całą biblioteczkę książek po angielsku których nie przeczytałem tylko dlatego, że nie chce mi się myśleć nad językiem i sensem książki.
Ponadto, nie jestem zwolennikiem wiernego tłumaczenia. Tłumaczenia są jak kobiety: wierne nie są piękne, piękne nie są wierne.
waf
13/12/06
“Po prostu to zrób”
“Zrób to”
“Dość gadania”
“Do rzeczy”
“Przejdźmy do rzeczy”
Coś więcej o tłumaczeniu? Jak chcecie to zorganizować? Jakieś wiki?
Można wykorzystać doświadczenia przy tłumaczeniu Wolnej kultury
Lessiga.
Pozdrawiam
Merlin
13/12/06
“Nie oszukujmy się”
“Pięść realizmu”
:)
losamorales
13/12/06
waf: mamy wiki, chcemy na poczatku uporzadkowac to co mamy (do konca tygodnia) a potem rozdzialic rozdzialy. Tlumaczymy malymi krokami (podrozdzialy sa dosc krotkie i to bardzo ulatwia sprawe). Jest tez, zaproponowany przez Mirka, slownik nietypowych, nieoczywistych terminow – zeby zachowac spojnosc tlumaczenia.
m
13/12/06
Samo “to get real” nie ma nic wspólnego z byciem poważnym, czy rzeczywistością (z jej tworzeniem, cokolwiek to znaczy, włącznie), ale oznacza przyjęcie realistycznej postawy. Dlatego podoba mi się “Zejdź na ziemię”, “Nie bujaj w obłokach”, “Bądź realistą” albo “Myśl realnie”. Pomysł z zachowaniem oryginalnego tytułu jest świetny, bo wskazuje jednoznacznie tekst źródłowy. “Getting real – zejdź na ziemię”, jak dla mnie, byłoby OK.
NetManiac
13/12/06
Getting Real – otrzeźwienie
Getting Real – z obłoków na ziemię
nazgul
13/12/06
Ja myślałem o “Starcie z rzeczywistością”
koral
13/12/06
Mi tez sie podoba wersja “Getting Real – nasz_polski_tytul “. Optuje za czyms ze slowem “dochodzac” np. ‘dochodzac do sedna’ ; podoba mi sie tez mod. propozycji waf’a: “getting real – do rzeczy!”
Siergiej
13/12/06
Ja bym dał „Getting Real – Życiowe Podejście”.
Patrys
14/12/06
Biorąc pod uwagę, jak odbierany jest angielski tytuł i jego dosłowny przekład na polski, proponuję:
Getting Real – osiągając sukces
“Zejście na ziemię” zostanie odebrane przez część niedoszłych czytelników jako potwarz. A chodzi właśnie o zmianę podejścia i osiągnięcie sukcesu.
Nie będę obiecywał, że pomogę z tłumaczeniem, bo samą książkę z braku czasu też bardzo długo czytałem (z językiem nie mam problemów). Mogę za to zaoferować pomoc w dziedzinie redakcji istniejących tłumaczeń (jednolity styl, poprawna stylistyka, konsekwentne stosowania słownictwa itp.).
Adam , Blog o Internecie
14/12/06
Hmmm,
osobiście uważam, że szkoda Waszego czasu bo:
1) osoby które nie znają angielskiego i tak jej nie przeczytają po polsku
2) lepiej inspirować potrzebę nauki angielskiego bo polski się raczej językiem międzynarodowym nie stanie…..a generalnie zdolności lingwistyczne polaków są TRAGICZNE i podawanie wszystkiego na tacy na pewno nikogo nie motywuje do nauki czegoś co mu jest teraz niepotrzebne
3) wystarczy zrobić słowniczek wyjaśniający trudniejsze terminy…….
myśle, że wszystko co powinniśmy robić to po prostu polecać lekturę tej książki w oryginale i ew. dyskutować nad jej mądrością bo tutaj oczywiście zdania są podzielone
porządne tłumaczenie zajmuje wg mnie więcej czasu niż napisanie tego samego we własnej interpretacji (oczywiście jeśli zna się temat)
po lekturze chociażby tłumaczenia Re-Imagine Toma Petersa w którym “Apple polishing” stało się “czyszczeniem jabłek” obiecałem sobie czytać wszystko w oryginale……
Siergiej's blog
14/12/06
Tłumaczę Getting Real…
Dzisiejszego dnia stałem się jednym z tłumaczy książki Getting Real 37signals. Razem z grupą entuzjastów(?) zebraną przez Kubę Filipowskiego z yashke.com będziemy tłumaczyć rozdział po rozdziale ten e-book (zasadniczo e-book, choć[…..
Jak podrywać dziewczyny
15/12/06
Fajna inicjatywa. Na pewno zwiększy to dostępność książki. Tylko pytanie jak długo zajmie Wam to tłumaczenie?
nbw
15/12/06
1) osoby które nie znają angielskiego i tak jej nie przeczytają po polsku – na podstawie czego można wysnuć takie przypuszczenie? Zadałeś pytanie każdemu kto nie zna angielskiego czy potencjalnie byłby zainteresowany tą książką po polsku? Idąc tym tokiem rozumowania – po co tłumaczyć inne książki? Po co było robione tłumaczenie Biblii? :)
2) lepiej inspirować potrzebę nauki angielskiego bo polski się raczej językiem międzynarodowym nie stanie…..a generalnie zdolności lingwistyczne polaków są TRAGICZNE i podawanie wszystkiego na tacy na pewno nikogo nie motywuje do nauki czegoś co mu jest teraz niepotrzebne – Fakt, ale co ma piernik do wiatraka? Powinniśmy zrobić kursy czytania ze zrozumieniem na podstawie Getting Real? Nie mówimy o ludziach podpierających budki z piwem, tylko o ludziach, którzy język prawdopodobnie znają ale nie mają czasu na przeczytanie książki po angielsku. Zresztą, co to za argument?
3) wystarczy zrobić słowniczek wyjaśniający trudniejsze terminy……. – no to dzieła! A my dokończymy tłumaczenie.
Adam, Blog o Internecie
15/12/06
nbw
z porównaniem do Biblii troche przesadziles :)
tzn mielismy ja czytac w aramejskim?
chyba inny target troche i inne znaczenie (kulturowe?)?
wnioskuje ze kazdy kto bylby zainteresowany tego typu ksiazką mniej lub wiecej zna jezyk angielski…..no chyba ze uwazasz ze jestesmy tak cudownym krajem ze digital divide pojawia sie w wieku 60lat? i oldtimerzy preferuja jezyk niemiecki/rosyjski?
nie twierdze ze nic nie nalezy tlumaczyc z ang na polski …. ale ludzie zajmujacy sie internetem raczej ang. znaja :) a jak kiepsko znaja to lepiej ich nie utwierdzac w przekonaniu ze nie musza bo dostaja wszystko na tacy :)
thats it.
losamorales
15/12/06
Adam: postulujesz zawieszenie prac nad tlumaczeniem Getting Real?
Wiktor
15/12/06
“Do rzeczy” – IMO to najbardziej trafne tłumaczenie tematu
D4rky
16/12/06
Jak do tej pory najbardziej mi się spodobało “Getting Real – z obłoków na ziemię”
Miras
19/12/06
Sugeruje pozostawic tytul “Getting Real” tak jak jest – jako nazwe wlasna metodologii – tak jak PRINCE 2 itp. Jako uzupelnienie tytulu warto przetlumaczyc na polski pod-tytul: “The smarter, faster, easier way to build a successul web application”
werutzb
08/10/08
Hi!
I would like make better my SQL experience.
I red really many SQL resources and would like to
get more about SQL for my work as db2 database manager.
What can you recommend?
Thanks,
Werutz
порно
16/10/08
Реально интересное место, мне тут понравилось, правда…
Столько всего полезного и позновательного, я тут задержусь на долго.
Bruperfisse
01/11/08
Test message
Sorry me noob…
Zostaw komentarz