<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Web 2.0 czyli utopia w praktyce</title>
	<atom:link href="http://yashke.com/2006/12/20/web-20-czyli-utopia-w-praktyce/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://yashke.com/2006/12/20/web-20-czyli-utopia-w-praktyce/</link>
	<description>web 2.0, startupy, polski internet</description>
	<pubDate>Fri, 21 Nov 2008 07:22:32 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.3</generator>
		<item>
		<title>By: losamorales</title>
		<link>http://yashke.com/2006/12/20/web-20-czyli-utopia-w-praktyce/#comment-3467</link>
		<dc:creator>losamorales</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jan 2007 18:28:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yashke.com/2006/12/20/web-20-czyli-utopia-w-praktyce/#comment-3467</guid>
		<description>"Fundamentem jest wolna wymiana w ktorej obie strony sa zadowolone (maja poczucie zysku) oraz wolna konkurencja."

no zgadzam się, że gdzieś tam na początku kapitalizm zrodził się z wolnej konkurencji. dzisiaj to wąsko utkana sieć rozmaitych relacji w której dominuje nie ten, który oferuje najlepszą jakość w stosunku do ceny tylko ten, który jest silniejszy (czyt. bardziej bezwzględny).

oczywscie to nie jest XIX w, skrajna forma - przynajmniej jesli chodzi o PN naszego globu.

"Masowa produkcja i efekt skali - pojecia lezace u podstaw kapitalizmu wyjasniaja, dlaczego czlowiek nie moze byc samowystarczalny."

nie chodzi o samowystarczalność ale rodzaj kooperacji. wiadomo, ze nie mam szans wygrać z kimś kto ma ropociągi i elektrownie atomowe ale tam gdzie mogę walczę z systemem po prostu w nim nie uczestnicząc. taka naiwna to pewnie wizja ale trzeba przyznac, ze ta naiwność w sieci w jakiś sposób wygrywa - wręcz wymusza pewne zmiany globalnie

pozdrawiam i dzieki za dlugi i ciekawy komentarz :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Fundamentem jest wolna wymiana w ktorej obie strony sa zadowolone (maja poczucie zysku) oraz wolna konkurencja.&#8221;</p>
<p>no zgadzam się, że gdzieś tam na początku kapitalizm zrodził się z wolnej konkurencji. dzisiaj to wąsko utkana sieć rozmaitych relacji w której dominuje nie ten, który oferuje najlepszą jakość w stosunku do ceny tylko ten, który jest silniejszy (czyt. bardziej bezwzględny).</p>
<p>oczywscie to nie jest XIX w, skrajna forma - przynajmniej jesli chodzi o PN naszego globu.</p>
<p>&#8220;Masowa produkcja i efekt skali - pojecia lezace u podstaw kapitalizmu wyjasniaja, dlaczego czlowiek nie moze byc samowystarczalny.&#8221;</p>
<p>nie chodzi o samowystarczalność ale rodzaj kooperacji. wiadomo, ze nie mam szans wygrać z kimś kto ma ropociągi i elektrownie atomowe ale tam gdzie mogę walczę z systemem po prostu w nim nie uczestnicząc. taka naiwna to pewnie wizja ale trzeba przyznac, ze ta naiwność w sieci w jakiś sposób wygrywa - wręcz wymusza pewne zmiany globalnie</p>
<p>pozdrawiam i dzieki za dlugi i ciekawy komentarz :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: jerzy dąbrówka</title>
		<link>http://yashke.com/2006/12/20/web-20-czyli-utopia-w-praktyce/#comment-3364</link>
		<dc:creator>jerzy dąbrówka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Dec 2006 00:36:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yashke.com/2006/12/20/web-20-czyli-utopia-w-praktyce/#comment-3364</guid>
		<description>Bardzo ciekawy post.

"korporacje energetyczno-telekomunikacyjne w Ameryce chciały sprzedawać przywileje bogatym dot com’om (...) Taki kapitalizm wykańcza kreatywność i jakość"

Z jednej strony nie szokuje mnie to (choc nie podoba mi sie taka polityka) - hostoria zna wiele marketingowych działań polegajacych na wykupieniu "wylacznosci". Tez mozna miec pretensje do Polsatu, ze kupil prawa do emisji mundialu i zakodowal. Jednak porzycajac ten argument musze zwrocic uwage na inny istotny fakt. Korporacje energetyczno-telekomunikacyjne nie dzialaja na zasadach czystko kapitalistycznych. Fundamentem kapitalizmu nie jest chec zarobienia jak najwiecej (jak pozniej sugerujesz). Fundamentem jest wolna wymiana w ktorej obie strony sa zadowolone (maja poczucie zysku) oraz wolna konkurencja. Rozpatrujac korporacje energetyczne musimy zwrocic uwage, ze wolna konkurencja nie obowiazuje w pelnym wymiarze. Najczesciej jest koncesjonowana ze wzgledow na bezpieczenstwo energetyczne (btw, wiecie, ze w Polsce panstwo moze zakazac zaprzestana dzialalnosci elektrowni? smiesznie). Ponadto koniecznosc posiadania sieci przesylu eliminuje w niektorych przypadkach konurencje. Dlatego ocenianie ideii kapitalizmu w swietle podmiotow ktore nie fuknkcjonuja w jego ramach uwazam za niestosowne.

Mozna odwrocic kota ogonem. Takie dzialanie jest typowo marksistowskie, gdyz daje sie przywilej G, z ktorego korzystaja miliony ludzi a z naszych blogow tylko my i nasza rodzina ;) 

"Przestają liczyć się pomysły i idee - to czym biznes webowy zawsze wyjątkowo się wyróżniał. Wygrywa najgorsza wersja leseferystycznego syndykalizmu."
To zdanie traktuje jako figure stylistyczna - nie wierze, ze mowisz powaznie. Zyjemy w swiecie, w ktorym kazdy dzien przynosi nowe pomysly i wyzwania - sam zreszta to piszesz na swoim blogu (prawo do niedyspozycyjnosc)

"taki kapitalizm to centralizacja i totalitaryzm."
Nie wiem, co rozumiesz pod pojeciem marksizmu, ale prage zauwazyc, ze to bezposredni spadkobierca marksizmu doprowadzil potwornej centralizacji i totalitaryzmu (tyle ze tutaj rozumiany jako zbrodnie a nie tendencje monopolistyczne), a kapitalizm natomiast doprowadzil nas do tej dyskusji szybkosci pakietow...

"skoro mój sąsiad dostarcza mi wiedzy i rozrywki - czyli czegoś za co wcześniej musiałbym zapłacić koncernowi zjawisko popytu i podaży przestaje funkcjonować"

To się tyczy tylko paru wycinkow rzeczywistosci. Masowa produkcja i efekt skali - pojecia lezace u podstaw kapitalizmu wyjasniaja, dlaczego czlowiek nie moze byc samowystarczalny. Zreszta w sferze rozrywki nie jest to taka rewolucja jak nam sie wydaje. Fakt, zmieniamy styl zycia. Kiedys spotykalismy sie ze znajomymi, zeby zagrac w szachy - dzis gramy w gry MORPG, kiedys gazety - dzis portale, kiedys dyskusje na salonach - dzis na blogach. Z drugiej strony mamy tony informacji w sieci o programowaniu, a jak czesto kupujemy ta staroswiecka ksiazke. Prawda?

Pozdrawiam noworocznie :)
jd</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ciekawy post.</p>
<p>&#8220;korporacje energetyczno-telekomunikacyjne w Ameryce chciały sprzedawać przywileje bogatym dot com’om (&#8230;) Taki kapitalizm wykańcza kreatywność i jakość&#8221;</p>
<p>Z jednej strony nie szokuje mnie to (choc nie podoba mi sie taka polityka) - hostoria zna wiele marketingowych działań polegajacych na wykupieniu &#8220;wylacznosci&#8221;. Tez mozna miec pretensje do Polsatu, ze kupil prawa do emisji mundialu i zakodowal. Jednak porzycajac ten argument musze zwrocic uwage na inny istotny fakt. Korporacje energetyczno-telekomunikacyjne nie dzialaja na zasadach czystko kapitalistycznych. Fundamentem kapitalizmu nie jest chec zarobienia jak najwiecej (jak pozniej sugerujesz). Fundamentem jest wolna wymiana w ktorej obie strony sa zadowolone (maja poczucie zysku) oraz wolna konkurencja. Rozpatrujac korporacje energetyczne musimy zwrocic uwage, ze wolna konkurencja nie obowiazuje w pelnym wymiarze. Najczesciej jest koncesjonowana ze wzgledow na bezpieczenstwo energetyczne (btw, wiecie, ze w Polsce panstwo moze zakazac zaprzestana dzialalnosci elektrowni? smiesznie). Ponadto koniecznosc posiadania sieci przesylu eliminuje w niektorych przypadkach konurencje. Dlatego ocenianie ideii kapitalizmu w swietle podmiotow ktore nie fuknkcjonuja w jego ramach uwazam za niestosowne.</p>
<p>Mozna odwrocic kota ogonem. Takie dzialanie jest typowo marksistowskie, gdyz daje sie przywilej G, z ktorego korzystaja miliony ludzi a z naszych blogow tylko my i nasza rodzina ;) </p>
<p>&#8220;Przestają liczyć się pomysły i idee - to czym biznes webowy zawsze wyjątkowo się wyróżniał. Wygrywa najgorsza wersja leseferystycznego syndykalizmu.&#8221;<br />
To zdanie traktuje jako figure stylistyczna - nie wierze, ze mowisz powaznie. Zyjemy w swiecie, w ktorym kazdy dzien przynosi nowe pomysly i wyzwania - sam zreszta to piszesz na swoim blogu (prawo do niedyspozycyjnosc)</p>
<p>&#8220;taki kapitalizm to centralizacja i totalitaryzm.&#8221;<br />
Nie wiem, co rozumiesz pod pojeciem marksizmu, ale prage zauwazyc, ze to bezposredni spadkobierca marksizmu doprowadzil potwornej centralizacji i totalitaryzmu (tyle ze tutaj rozumiany jako zbrodnie a nie tendencje monopolistyczne), a kapitalizm natomiast doprowadzil nas do tej dyskusji szybkosci pakietow&#8230;</p>
<p>&#8220;skoro mój sąsiad dostarcza mi wiedzy i rozrywki - czyli czegoś za co wcześniej musiałbym zapłacić koncernowi zjawisko popytu i podaży przestaje funkcjonować&#8221;</p>
<p>To się tyczy tylko paru wycinkow rzeczywistosci. Masowa produkcja i efekt skali - pojecia lezace u podstaw kapitalizmu wyjasniaja, dlaczego czlowiek nie moze byc samowystarczalny. Zreszta w sferze rozrywki nie jest to taka rewolucja jak nam sie wydaje. Fakt, zmieniamy styl zycia. Kiedys spotykalismy sie ze znajomymi, zeby zagrac w szachy - dzis gramy w gry MORPG, kiedys gazety - dzis portale, kiedys dyskusje na salonach - dzis na blogach. Z drugiej strony mamy tony informacji w sieci o programowaniu, a jak czesto kupujemy ta staroswiecka ksiazke. Prawda?</p>
<p>Pozdrawiam noworocznie :)<br />
jd</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marcin Jagodziński</title>
		<link>http://yashke.com/2006/12/20/web-20-czyli-utopia-w-praktyce/#comment-3109</link>
		<dc:creator>Marcin Jagodziński</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Dec 2006 10:11:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yashke.com/2006/12/20/web-20-czyli-utopia-w-praktyce/#comment-3109</guid>
		<description>mnie smuci jeszcze jedna rzecz: rozpowszechnienie ADSL. oczywiście rozumiem względy ekonomiczne, ale niesamowicie to wpływa na centralizację internetu. cała nadzieja w sieciach P2P, gdyby nie one, ludzie kupowaliby łącza z uplinkiem 16kpbs :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mnie smuci jeszcze jedna rzecz: rozpowszechnienie ADSL. oczywiście rozumiem względy ekonomiczne, ale niesamowicie to wpływa na centralizację internetu. cała nadzieja w sieciach P2P, gdyby nie one, ludzie kupowaliby łącza z uplinkiem 16kpbs :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Riddle</title>
		<link>http://yashke.com/2006/12/20/web-20-czyli-utopia-w-praktyce/#comment-3100</link>
		<dc:creator>Riddle</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Dec 2006 01:23:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://yashke.com/2006/12/20/web-20-czyli-utopia-w-praktyce/#comment-3100</guid>
		<description>Patrz, a dzisiaj właśnie się natknąłem na akcję Save the Internet i miałem nawet coś o tym napisać. Poczekam na razie jeszcze… chociaż wcale nie uważam, że jako że to USA, daleko i inne realia, to nas to nie dotyczy. My mamy ISP-monopolistę, poszłoby jeszcze szybciej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Patrz, a dzisiaj właśnie się natknąłem na akcję Save the Internet i miałem nawet coś o tym napisać. Poczekam na razie jeszcze… chociaż wcale nie uważam, że jako że to USA, daleko i inne realia, to nas to nie dotyczy. My mamy ISP-monopolistę, poszłoby jeszcze szybciej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
