
Wiecie, że w Londku trwa teraz konferencja Future of Web Apps? Wydarzenie skalą i rozmachem chyba nie odbiega Amerykańskiej wersji.
Jak informuje niezawodny Techcrunch - Tariq Krim (tłumaczenie na niby-ang) opowiedział dziś trochę więcej o nowej wersji Netvibes i projekcie Universal Widget API o którym już tutaj wspominałem.
Trochę się rozjaśniło - UWA będzie pomagało w tworzeniu mutliplatformowych widgetów - Tariq zapowiada, że pierwsza publiczna wersja API będzie pozwalała na tworzenie widgetów dla platform Visty, Google, Mac i Opery, zaraz potem dojdzie obsługa Yahoo Widgets.
Michael Arrington:
“Jeden JavaScript pozwoli na dodanie widgetu do każdej obsługiwanej platformy - kod rozpozna platformę i dostosuję wersję widgetu do jej specyfiki. Kiedy ruszy [nowa wersja Netvibes] Cordianer - serwisy internetowe będą mogły tworzyć i promować jeden kod odpowiedzialny za wywołanie widgetów dla większości platform”
To jest niezłe. Niby pod egidą W3C powstaje jakaś standaryzacja dot. widgetów - ale to ciągle dość świeży draft, więc zanim powstanie standard i przyjmie się na tyle by faktycznie standardem go nazwać minie jeszcze sporo czasu, a UWA rozwiązuje problemy już. Dodatkową zaletą nowego Netvibes z całą pewnością będzie też otwarte źródło - tak Netvibes idzie w kierunku Open Source’u! I to nie koniec - jeszcze w tym roku Netvibes wprowadzi OpenID.

Netvibes to moja strona startowa, ulubiona webaplikacja i wychodzi na to, że również najlepsza i najbardziej nowatorska europejska firma webowa. Netvibes powstało we wrześniu 2005 - dziś ma 10 mln użytkowników na całym świecie i 51 wersji językowych (w tym polska). Tariq mówi, że wiele osób (w tym ja) spędza cały dzień przy włączonym Netvibes.



No mam to samo! Netvibes jak narkotyk.
- http://king.openid.pl/ — 2007-02-21 @ 22:45
a dlaczego tariq krim jest podlinkowany do francuskiej wersji wikipedii?…
- Bartosz — 2007-02-21 @ 23:34
w nie ma Tariq’a w innych wikipediach
- http://losamorales.com/ — 2007-02-22 @ 7:46
Przyznaję, że to najciekawszy i najnowocześniejszy europejski serwis webowy. Co mnie też dziwi to inicjatywa francuska, a Francuzi jakoś niespecjalnie kojarzą mi się z otwartością na świat…
Ale w opinii mogę być stronniczy, bo także jestem fanem i intensywnym użytkownikiem NV, do tego od samego początku niemalże.
PS.
Nowa wersja nosi nazwę Coriander, nie Cordianer…
- eskey — 2007-03-21 @ 21:27