yashke.com

Kuba Filipowski @ May 13th, 2007

No Luv 4 RoR at Wykop.pl

Od Riddle dowiedziałem się kilku rzeczy nachodzącym, nowym Wykopie.

Najważniejsza wiadomość - Wykop będzie przepisany na PHP. Najwyraźniej Tomek nie znalazł żadnego Railsowca i uznał, że bardziej niż szukać dalej opłaca się przepisać całość na PHP. Czy to jedyny powód? Nie wiem. Ale żal Ruby on Rails.

Co jeszcze się zmieni? Będzie nowy layout, podrasowane logo i parę nowych opcji.

Więcej przeczytacie u Vanduta.

Tagi: , ,

27 Komentarzy do “No Luv 4 RoR at Wykop.pl”

  1. sprae napisał:

    Ja słyszałem z drugiej ręki, iż jest to także wina wydajności. Jej stosunek do kosztów maszyny jakiej mieliby użyć by wszystko chodziło zgodnie z oczekiwaniami jest nieopłacalny. Python podobno odpadł właśnie z powodów które przytoczyłeś. PHP też zbyt wydajny przecież nie jest, ale żeby znaleźć dla niego programiste wystarczy potrząsnąć okolicznym drzewem [w oryginale "Aby znaleźć inwestora w krzemowej dolinie wystarczy potrząsnąć okolicznym drzewem"]

  2. Pizzadude napisał:

    Małe wykroczenie poza temat samego wykopu:

    Riddle napisał:

    This just came in: wykop.pl will be rewritten to PHP. My comment - polish web2.0 is dead!

    Czy to, że jakiś serwis zostaje budowny w PHP, a nie w Django czy RoR, to jest to równoznaczne, że nie jest modne web2.0?
    PHP != usability, RoR == usability? Nic przecież bardziej mylnego.

  3. killy napisał:

    @Pizzadude: dla Ridlla widać tak… ta dzisiejsza młodzież ;)

  4. Pizzadude napisał:

    killy, ja jestem jeszcze młodszy niż Riddle. ;)

  5. Janu napisał:

    Ja myślę, że w ewentualnej webdwazerowości RoR nie chodzi wcale o jakieś abstrakty w stylu usability, a o szybkość pisania - aplikacje web 2.0 są ogromniaste (tak mi się wydaje) i o wiele łatwiej i szybciej je napisać w Railsach niż w PHP, bo po pierwsze jest to framework (co od razu kojarzy się z przyspieszeniem pisania), o wiele doskonalszy od frameworków PHPowych (testowałem jak dotąd CakePHP i CodeIgniter, zerknąłem na Zend Framework). Po drugie Ruby jest o wiele przyjemniejszym i czytelniejszym językiem od PHP, a to za sprawą braku wszędobylskich phpowych dolarów i cholernie długich nazw czy definicji. Zanim zacząłem grzebać w CakePHP zastanawiałem się, czy w PHP by się nie dało osiągnąć takiej mocy twórczej, jak w przypadku Railsów pod Ruby. I doszedłem do wniosku, że nie - ze względu na samą strukturę języka.

    A że powolny… Rzeczywiście, obciąża mocno maszynę, ale to powoli też będzie się polepszało - wspomnieć warto o Ruby .Net czy JRuby, które na pewno przyczynią się do przyspieszenia Ruby (więc i Railsów) do poziomu porównywalnego z aplikacjami .Net czy Javowymi.

    To tak tytułem wtrącenia.

  6. Pizzadude napisał:

    Jak napiszesz, ile kodu nakodzisz, ile plików - nie ważne. Ważne jest, jak przekażasz swoje dzieło odbiorcom.

  7. Wiktor napisał:

    Glupota!

    Policzmy:
    Przy RoR można liczyć, że koszt dodatkowego sprzętu może wynieść ok 100E/mies. Przy stawce 10E/h i 160h pracy w mies wystarczy, że RoR oszczędza 7% czasu potrzebnego na klepanie i już jesteśmy do przodu…
    wg niektórych RoR oszczędza jakieś 90% czasu, wg mnie minimum 50%.

  8. Jiobel napisał:

    Pizzadude: według mnie jesteś w błędzie. Nie jest ważne tylko jak przekażesz swoje dzieło odbiorcom. Idea webdwazerowości™ polega przede wszystkim na całościowym podejściu do projektu. Web2.0 to postęp. I ważne, nawet bardzo ważne jest, jakimi posługujesz się narzędziami. Nie dla odbiorcy, ale dla producenta. Ważne jest jak go zbudujesz, jakich środków do tego użyjesz, czy będziesz w zgodzie z ogólnie przyjętymi zalecaniami… Nie wszystko złoto, co się świeci – odnośnie wywoływania wrażenia na odbiorcach.

  9. Riddle napisał:

    Jaka moda, panowie. Wykop był budowany na Railsach co stanowiło pewien poziom, do którego można było równać. Jednocześnie jest (był?) symbolem polskiego webdwazera, więc napisałem że dla mnie Web2.0 w Polsce się kończy. Tak, jest to emocjonalne, tak jest to mój prywatny Twitter na który rzucam niewyedytowane myśli. Przestańcie się czepiać. :]

  10. sf napisał:

    @Riddle: symbolem?! symbolem śmiechu to możesz zostać Ty :)

    RoR jest mało wydajne przy większych serwisach, pensja programisty ruby jest większa. Więc co zyska serwis? Mniejszą awaryjność, mniejsze koszty utrzymania, większe szanse na rozwój.

    Emocjonalnie to możesz sobie krzyczeć, ale wygląda to śmiesznie po prostu. Bo najważniejszy tutaj aspekt to taki by serwis chodził dobrze, a nie, aby chodził na języku, który Ci się podoba. Zresztą się zastanawiam ile serwisów napisałeś przy użyciu RoR, a ile przy użyciu PHP, że tak bronisz RoR. Czy to czysta Twoja fantazja o RoR?

  11. Kuba napisał:

    sf: wyluzuj człowieku. nie wiem po co te osobiste wycieczki. nie zgadzasz sie z Riddle to można to napisać spokojnie i bez agresji.

  12. killy napisał:

    @Riddle: Symbol “webdwazera” ze swoimi już “kultowymi” awariami (odkąd został przepisany na RoR). To ma być ten poziom? Pisałeś coś kiedyś w Railsie czy Pehapie skoro tak świetnie orientujesz się w wadach i zaletach obydwu i że jednoznacznie skłaniasz się ku jednemu?

  13. Marcin Jagodziński napisał:

    ooo, nie ma nic lepszego niż mały flamewar o poranku.

    widzieliście to?

    http://www.youtube.com/watch?v=PQbuyKUaKFo

    ps. ror rządzi. wczoraj napisałem malutką aplikacyjkę w 1,5h (drugą w życiu).

  14. Piotr Usewicz napisał:

    Oj Panowie… Widzicie, koszty napisania aplikacji w RoR sa o wiele mniejsze niz w PHP. Prawda jest taka, ze takie kompleksowe rozwiazania jak RoR pozwalaja szybko dojsc do celu. Juz widze jak ‘wspaniale’ bedzie dzialac wersja w PHP. Ale coz. Polactwo sie rozwija. U nas wszystko robi sie na opak. Im trudniej tym latwiej tak? Skrypty, skrypciki. A tutaj connect do jednej bazy, a tu do drugiej. Milionowej wielkosci lancuszki z zapytaniami SQL pisanymis od reki. A gdzie cache? I nie gadajcie glupot, ze Rails wolniejsze jest od PHP (w ogole co to za porownanie?). Zobaczcie sobie Symfony. PEHAPE jest jezykiem prostym. Slabym. Ograniczajacym. Ble…

  15. Paweł Kondzior napisał:

    Przedewszystkim php jest jezykiem masowym w polsce, potencjane koszty zwiazane z zatrudnieniem ludzi do pisania aplikacji w ror sa wyzsze poniewaz takich programistow jest bardzo malo. Jednak jesli spojrzec na to od strony wydajnosci takiego programisty rails, z programista php to wydaje mi sie ze przepasc zaczyna sie zmniejszac i to drastycznie. IMHO wydaje mi sie ze to kompletna porazka przepisywanie tego serwisu od poczatku na php, wszak pierwsza wersja wykopu zdaje sie wlasnie byla w php prawda(http://forum.rubyonrails.pl/viewtopic.php?id=204) ? potem rails a teraz znow php, na poczatku pomyslalem ze to porazka rails w polsce i to dosyc duza ale teraz wydaje mi sie ze po prostu wlasciciel wykopu nie zadal sobie zbyt wiele trudnu aby poszukac osob do wspolpracy przy wykopie z rails. Na forum nie widzialem nawet ani jednego posta dotyczacego poszukiwania kogos do pomocy/wspolpracy. Przepisywanie serwisu od nowa to strzal w stope.

  16. Marcin Jagodziński napisał:

    ale niech ktoś mi uświadomi, czemu trzeba go przepisywać w ogóle?

  17. Piotr Usewicz napisał:

    Dokladnie… Tez bym chcial to wiedziec.

  18. kuba napisał:

    MJ: pewnie nie ma komu zrobić nowych ficzerów

  19. Marcin Jagodziński napisał:

    jakoś mi trudno uwierzyć, żeby to było racjonalne. nawet przyjmując założenie, że programiście railsów trzeba zapłacić 2x więcej niż programiście PHP i że railsy skracają czas programowania o zaledwie 10%, to jednak przepisanie całości od nowa… mogą tu być inne, drugie/trzecie dna.

    ale tak naprawdę, to sprawa jest trzeciorzędna. railsy nie utkną w wykopie :)

  20. Radarek napisał:

    Po co te kłótnie, panowie?:) Każdy kto chodź raz spróbował napisać jakąś (nawet bardzo prostą) aplikację w Rubim (i to zarówno ‘normalną’ jak i ‘railsową’) wie, jak prosto, przyjemnie się pisze :). A kod jest bardzo przejrzysty, a co zatem idzie - łatwiej się go potem utrzymuje. Wykop, odkąd jest na serwerze dedykowanym, chodzi bardzo dobrze (ładuje się bardzo szybko). Owszem wysypuje się czasem, z bardzo prostej przyczyny. Ma bugi. I nie ma co szukać winnego (Piotrk P.?:)) bo bugi ma prawie każde oprogramowanie. Tym bardziej, że zapewne do kodu wykopu nie zaglądał nikt od dłuższego czasu. Przepisywanie tego jednak na php jest pewnym krokiem w tył. Ale to już nie mnie oceniać. Jak tak chcą - proszę bardzo :). Jeśli to jest kwestia $$$ i ma to pisać jakiś gimnazjalista za przysłowiową stówkę to ja nie wróżę przyszłości Wykopowi:).

  21. Tomasz Drożdżyński napisał:

    Dyskusja na temat przejścia z RoR na PHP zupełnie niepotrzebnie nabrała emocji, więc jako osoba odpowiedzialna za tą decyzję, chciałbym ustosunkować się do Waszych uwag. Oto trzy równorzędne powody:

    Po pierwsze: Wydajność. Porównanie wydajności RoR do frameworków PHP’owych nie ma sensu, ponieważ piszemy w czystym PHP. Wydajność nie jest problemem bieżącym, mamy dobry serwer, który zupełnie wytrzymuje obecne obciążenie strony. Lecz ilość odwiedzających rośnie z dnia na dzień w dość szybkim tempie.

    Po pierwsze: Ludzie. Aktualnie dysponujemy 3 osobowym zespołem programistów PHP. Dzięki przewadze w popularności PHP nad Rubym, każdy z członków zespołu może być szybko zastąpiony, bardzo łatwo znaleźć dodatkowe, doświadczone osoby do pracy.

    Po pierwsze: Moment. Zdecydowaliśmy się na taki krok teraz, póki serwis jest w miarę prostą aplikacją.

    Zanim zaczniecie przedstawiać kontrargumenty, chciałbym abyście pamiętali, ze dla użytkowników, czyli dla Was, nie powinno to mieć zbytnio znaczenia w czym piszemy. Bardzo wiele świetnych aplikacji webowych jest w PHP, są też świetne rzeczy napisane w RoR (Twitter.com jest największym serwisem napisanym w RoR w sieci i niestety ma duże problemy z wydajnością).

    “Czasem o zakupie auta, decyduje dostępność części oraz punktów serwisowych”

  22. Riddle napisał:

    Twitter to miliony powiadomień na miesiąc, od webu, przez RSS i IM do telefonii komórkowej. Dodatkowo na początku były problemy, zwłaszcza jak nabarał popularności, ale teraz już jest coraz lepiej - wspaniale się skaluje jak widać.

    Jak chcecie to przepisujcie, w sumie rzeczywiście to Wasza sprawa. Mnie natomist o wiele bardziej interesuje jak szybko zostaną wprowadzone nowe opcje likwidujące problemy wykopowe o które proszono setki razy i kiedy zniknie ten paskudny pomarańcz (który usunąłem sobie via UserCSS szczęśliwie) z layoutu.

  23. Radarek napisał:

    “Zanim zaczniecie przedstawiać kontrargumenty, chciałbym abyście pamiętali, ze dla użytkowników, czyli dla Was, nie powinno to mieć zbytnio znaczenia w czym piszemy.”

    Pozwoliłbym sobie nie zgodzić się. Duża część społeczności wykopowej to ludzie z branży it, m.in. programiści. I akurat dla nich (nas) Ważne jest co się dzieje za kulisami wykopu. Tak jak w momencie gdy wykop chodził tragicznie wolno i polały się słowa krytyki na wydajność rubiego/railsów tak teraz (gdy wszystko jest jak najbardziej w porządku) w momencie podania informacji dot. przepisywania na php poleją się kolejne słowa krytyki. Tłumaczenie, że liczba odsłon ciągle rośnie jest jakoś do mnie nie trafia. Bo niby co, ma maleć? Ale nie ma co płakać, widocznie Polska jeszcze nie dorosła do dobrego projektu w railsach;).

  24. adam.zygadlewicz napisał:

    @Tomasz Drożdżyński

    w pelni rozumiem, zgadzam sie i popieram!

    gdyby trzeba siegnac po bron bo fanatycy [sic!!!] RoR jeszcze wiecej filozofii w tej decyzji sie doszukaja (upadek web2.0 w polsce?!?!?!?!)……z otwarta przylbicą stanę do walki….

  25. Paweł Kondzior napisał:

    No to skoro tak to “Nie będzie nam pehapowiec pluł w twarz ni dzieci nam pehapił”. Od dzis zaczynam strajk głodowy.
    “Nie dla przepisywania wykopu na PeHaPe!”. ROR Uber Alles

  26. wuzetes... napisał:

    Framework PHP…

    Przychodzi w życiu każdego webdevelopera taki okres, że dość ma powtarzania kodu po raz n-ty, męczenia się z prostymi, lecz czasochłonnymi czynnościami. I nawet wypracowane już metody, czy też znane z dokładnością do linijki kodu bibli[…..

  27. hosiawak napisał:

    A już chciałem dodać Wykop do nowej wersji http://www.rubyonrails.pl w sekcji “polskie aplikacje napisane w RoR” nad którą aktualnie pracujemy :) No coż, póki co będzie chyba tylko Blip i Hogo.pl

    Z tą wydajnością to chyba przesada, przy obecnym koszcie około 80 EUR za 1 serwer dedykowany (nie masz na myśli chyba okresu kiedy Wykop stał na Dreamhoście ?? :) ). Bardziej wierzę w dostępność dobrych programistów RoR w Polsce, no coż, “Web2.0 nie w jeden dzień zbudowano…”, pewnie przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, może za 5 lat … :)

Skomentuj ten wpis!