yashke.com

Kuba Filipowski @ July 24th, 2007

Myślenie projektowe zamiast myślenia krytycznego

Najlepsze idee powstają dzięki dyskusji. Gdyby najmądrzejszy człowiek świata mieszkał sam na bezludnej wyspie jego mądrość na nic by mu się nie przydała. Dlatego, że wszystkie dobre pomysły to wynik tego co dostajemy z zewnątrz, w środku “jedynie” przetwarzając i udoskonalając.

W wynajętym procesie twórczym kluczową rolę odgrywa tzw “burza mózgów”. Niezależnie czy nazwiemy ją “dyskusją panelową”, “rozmową kuluarową”, “pójściem na piwo” czy jeszcze inaczej - wymiana idei i wspólna praca nad pomysłem to zawsze burza mózgów.

Ostatnio sporo się mówi o tzw myśleniu projektowym (design thinking) jako lepszej bo usystematyzowanej wersji burzy mózgów.

Jak każdą dobrą ideę - myślenie projektowe łatwo wytłumaczyć i zrozumieć. Myślenie projektowe składa się z kilku etapów (od kilku do kilkunastu w zależności od wybranej metodologii). Za Michaelem Tiemannem wyróżnię te najważniejsze i raczej bezsporne:

  1. Definiowanie
    • etap polega na zdefiniowaniu problemów które burza mózgów ma rozwiązać, opisaniu odbiorcy idei końcowej, dogadaniu spraw dot. języka (stworzenie słownika)
  2. Badanie
    • Sprawdzanie czy problem nie został już kiedyś rozwiązany, jeśli tak to jakie wady ma istniejące rozwiązanie, spisanie wymagań i oczekiwań ludzi związanych z projektem (współtwórców, inwestorów, krytyków)
  3. Kreacja
    • Nieograniczona burza mózgów z przywiązaniem uwagi do trzymania się tematu (zdefiniowanego wcześniej), burza mózgów nie może polegać na przekrzykiwaniu się pomysłami. Brak krytyki danych pomysłów.
  4. Prototypowanie
    • Krystalizacja idei, konfrontacja wybranych idei z założeniami, konfrontacja z oczekiwaniami grupy odbiorców i inwestorów
  5. Wybór
    • Obiektywna ocena wybranych, wykrystalizowanych pomysłów. Oderwanie pomysłu od twórcy pomysłu i kwestii ambicjonalnych. Wybór najlepszego pomysłu.
  6. Wykonanie
    • Podział zadań i wykonanie projektu, dostarczenie odbiorcy.
  7. Nauka
    • Feedback od odbiorców i inwestorów, konfrontacja działania faktycznego dzieła z założonymi celami, dyskusja nad ewentualnymi poprawkami, zbieranie informacji na temat sukcesu/porażki projektu. Dokumentowanie.

Myślenie projektowe różni się od znanego z filozofii myślenia krytycznego tym, ze skupia się na tworzeniu a nie analizowaniu. Najprościej obrazując - myślenie projektowe to rzeźbienie z gliny a krytyczne to rzeźbienie w kamieniu. Rzeźbiąc z gliny tworzymy coś poprzez formowanie bezkształtnej masy, a rzeźbiąc w kamieniu odłupujemy fragmenty by dotrzeć do pożądanej formy (tzw. prawdy).

Sprawdzaliście tą metodę? Jeśli nie to sprawdźcie. Jestem ciekawy Waszych opinii.

Tagi: ,

Skomentuj ten wpis!