yashke.com

Kuba Filipowski @ October 25th, 2007

Google zmienia algorytm PageRank’u na gorszy?

Walka Google z SEO spamerami staje się coraz bardziej kuriozalna. Podczas ostatniej aktualizacji PageRank’u Google ukarało spadkiem o 2-3 punkty wiele popularnych blogów i stron informacyjnych. Nie są to strony spamerskie czy jakieś farmy linków tylko wartościowe źródła informacji.

Ukarane zostały na przykład:

  1. autoblog PR6 -> PR4
  2. engadget PR7 -> PR5
  3. problogger PR6 -> PR4
  4. copyblogger PR6 -> PR4
  5. joystiq PR6 -> PR4
  6. tuaw PR6 -> PR4
  7. Forbes PR7 -> PR5
  8. sfgate PR7 -> PR5
  9. washingtonpost PR7 -> PR5

Jak widać Google nie oszczędził blogów Weblogs Inc. (firmy kupionej przez AOL) ani portali znanych dzienników i tygodników.

O co chodzi?

Spece piszą, że głównym powodem jest sprzedawanie linków. Nie wiem czy wszyscy wiecie ale Google nie pozwala sprzedawać i kupować linków. Na sprzedających można donosić. Donosy Google skrzętnie analizuje i rozdziela kary - dostaje się zarówno kupującym jak i sprzedającym linki . Dziwne co?

Drugim często wymienianym powodem spadku PageRank’u jest linkowanie pomiędzy serwisami jednej sieci. Za to ukarano na przykład 9rules.com.

Do czego jest PageRank?
Tak na prawdę nikt tego nie wie. Niby wpływa na pozycje na liście wyszukiwania, ale nie zawsze. Dużego PageRanku używa się głównie do sprzedawania linków - czego - jak pisałem wyżej - Google nie lubi na tyle, że namawia do donosów.

Spadek PR to dla wielu blogerów i ludzi od SEO spadek miesięcznych przychodów stąd panika.

Najważniejsze w tym wszystkim jest chyba to, że te na prawdę dobre źródła informacji też dostały karę - to pokazuje bezradność Google w walce ze spamem. Google wali na oślep.

Skoro więc wyszukiwarka to ciągle najważniejszy produkt Google to takie pokazy bezsilności mogą źle się skończyć dla dużego G.

Tagi: ,

12 Komentarzy do “Google zmienia algorytm PageRank’u na gorszy?”

  1. Wanted napisał:

    “”"
    Spadek PR to dla wielu blogerów i ludzi od SEO spadek miesięcznych przychodów stąd panika.
    “”"

    No cóż, niech się zdecydują czy chcą zarabiać swoją wysoką pozycją w Google i popularnością, czy też grają nieczysto i handlują swoim Pagerankiem. Nie można zjeść ciastka i mieć ciastka. Jakość stron nie ma i nie powinna stanowić taryfy ulgowej — jeśli handlują linkami spamują wyszukiwarki — więc łamią zasady.

  2. Kuba Filipowski napisał:

    to tak jakbys powiedzial ze caly marketing to oszustwo (kupowanie czasu/przestrzeni reklamowej nie wiele różni się od kupowania linków)

  3. Wanted napisał:

    @Kuba:

    Ależ nie, jest zasadnicza różnica pomiędzy kupowaniem miejsca na normalną reklamę kierowaną do ludzi, a kupowaniem PR poprzez tekstowe linki.

    Żeby się nie powtarzać:
    http://wanted.eu.org/pl/komputery/google/linki_pozycjonujace_szkodza

    Inna sprawa to fakt, że spadek PR wcale niekoniecznie musiał być spowodowany płatnymi linkami. Nie ma przecież żadnego oficjalnego potwierdzenia. Może to po prostu niezwiązana zmiana w algorytmie, np. zmniejszająca wartość linków z blogów albo coś w tym stylu. Uważam jednak za ciekawe, że większość najgłośniej krzyczących od razu zaczęło podejrzewać właśnie linki pozycjonujące, bo niestety wielu z nich angażuje się w ten właśnie biznes.

  4. Kuba Filipowski napisał:

    bez sensu. jak ktos kupi u mnie reklame to go podlinkuje wprost (nie przez jakies javascripty czy adservery bo nie mam czegoś takiego) a na PR to pewnie wpływa. to niby komuś szkodzi? absurdalne

  5. Marcin Jagodzinski napisał:

    ja bym na miejscu google’a zostawił PR w spokoju. niech sobie ludzie się nim podniecają. a wewnętrznie stosował po prostu inny wskaźnik :)

  6. Appfunds napisał:

    Przeceniacie PageRank …

  7. Kuba Filipowski napisał:

    my? po czym w nosisz?

  8. Tomasz Topa napisał:

    Nie wiem czy to tylko i wyłącznie Text-Link-Ads, w każdym razie PR5 zamienił się na PR3 (lub 4 - zależy od sprawdzanego źródła). Ale jakoś specjalnie nie płaczę, bo ani reklamy na stronce nie są jakimś głównym źródłem utrzymania, ani pozycja w wyszukiwarce się nie zmieniła znacząco, ani nic na blogu się nie zmieni jakoś nie wiadomo jak :)

  9. poradnik napisał:

    PR-em nie ma sensu sie podniecać. Wg mnie nie ma on (obecnie) żadnego znaczenia, no może minimalne. Został on zrobiony po to aby ludzie instalowali toolbar, który pokazuje dynamicznie jego wartość dla kazdej ogladanej strony. Aby mógł to robić konieczne jest odesłanie do googla adresu strony (co jest oczywiste i na co sie trzeba zgodzić). Dzieki temu są w stanie śledzić jak długo użytkownicy spedzają czas na poszczególnych stronach i gdzie stamtąd przechodzą dalej - a to jest super cenna informacja do określenia wartości merytorycznej strony.

  10. Kuba Filipowski napisał:

    piękna teoria ale, żeby wysyłać info o stronach wystarczy toolbar. nie musi nic pokazywać

  11. poradnik napisał:

    No tak, ale wtedy pojawił by sie wrzask, że google toolbarem szpieguje ludzi a tak - robia to pod pretekstem wyswietlania PR-a

  12. wuzetes... napisał:

    PageRank Update…

    Asembler nie wpływa dobrze na bycie na bieżąco w światku IT. Zagłębianie się w rejestry procesora i klepanie w PSK tak mnie pochłonęło, iż prawie przeoczyłem wydarzenie, dla niektórych ważniejsze niż jakiekolwiek święto - update PR.[…..

Skomentuj ten wpis!