yashke.com

Archiwum: October, 2007

Rewolucja Radiohead - $10 mln w tydzień bez pośredników

Saturday, October 20th, 2007

radiohead.jpg

Chyba wszyscy już słyszeli co takiego zrobiło Radiohead? Jeśli nie to, krótko wyjaśniam - mp3 z nowego albumu zespołu - “In Rainbows” można kupić za dowolną kwotę. Po prostu zamawiając mp3 sam/a wpisujesz ile jesteś w stanie za nie zapłacić. Odważne prawda?

Odwaga popłaca - okazuje się, że w pierwszym tygodniu sprzedaży, średnio za album płacono około $8. Radiohead ma świetnych, oddanych fanów, którzy nie rzadko wpisywali większą kwotę niż cena typowej, nowej płyty znanego wykonawcy.

Radiohead świetnie traktuje swoich słuchaczy, daje im wybór, okazuje 100% zaufanie - ludzie uwielbiają być tak traktowani. Zwłaszcza ludzie inteligentni, a tacy są właśnie fani Radiohead ( ;) ).

Sprzedano już około 1,2 mln albumów co łącznie daję zespołowi około 10 mln przychodów w tydzień! Praktycznie bez marketingu, bez pośredników w postaci wytwórni - bezpośrednio i rewolucyjnie.

Seth Godin słusznie zauważa, że ten odzew publiczności można i powinno się pociągnąć dalej. Milion ludzi to już spory social graph.

Sukces Radiohead daje ogromne nadzieje na, może jeszcze nie śmierć, ale na pewno zmarginalizowane ogromnych wytwórni muzycznych takich jak Sony BMG czy EMI. Bo Radiohead ma naśladowców.

Podobny model sprzedaży najnowszych albumów zapowiedziało Nine Inch Nails, Oasis, Jamiroquai i uwaga… Madonna.

Internet w końcu zaczyna być postrzegany przez czołowych światowych artystów muzycznych nie jako zagrożenie ale jako szansa by dzięki bezpośredniemu kontaktowi z fanami nie tylko się utrzymywać ale zarabiać więcej niż do tej pory.

Kiedy zrozumie to jakiś Polski znany muzyk? Nie liczę za bardzo na zafiksowanego w swoim poglądzie na “piractwo” Kazika czy Krzysztofa Cugowskiego. Może Doda? Ja cieszyłbym się gdyby zrobili to chłopacy z Cool Kids Of Death.

Kim jest amerykański student

Thursday, October 18th, 2007

Wideo ciekawie prezentujące statystyki dotyczące życia typowego amerykańskiego studenta. Taki przeciętny student czyta 8 książek, przegląda 2300 stron internetowych i 1281 profili na Facebooku rocznie. Przynosi laptopa na zajęcia ale nie używa go w związku z zajęciami, po studiach jest zadłużony na $20k.

Reporterzy Bez Granic: Blogerów szykanuje się tak samo często jak dziennikarzy

Tuesday, October 16th, 2007

Poza tym, że Polska jest “chorym człowiekiem Europy” jeśli chodzi o wolność mediów z nowego raportu organizacji Reporterzy Bez Granic można dowiedzieć się, że różnice między dziennikarzami mediów tradycyjnych, a blogerami praktycznie się zatarły.

Zwłaszcza jeśli chodzi o negatywne aspekty obu tych zajęć.

Wg organizacji od września zeszłego roku skazano na więzienie 26 blogerów, korzystających z prawa do wolności wypowiedzi. Ta liczba będzie rosła. Łącznie w więzieniach na świecie siedzi 64 e-dysydentów.

Reżimy zorientowały się, że blogerzy są coraz poczytniejsi, przez to silniejsi i bardziej, dla reżimów, niebezpieczni stąd zaostrzające się represje.

W tym wszystkim najfajniejsze jest chyba to, że blogowanie to coraz skuteczniejsza walka z systemem.

Calacanis definiuje web 3.0

Sunday, October 7th, 2007

Web 3.0 to produkt wysokiej jakości treści i usług wytworzonych przez utalentowane jednostki korzystających z technologii Web 2.0, która umożliwia im tworzenie.

Jason opisał Mahalo? To wytknęli mu czytelnicy w komentarzach. Definicja Calacanisa to tak na prawdę nic szczególnego, Calacanis określa łebem trzy zero pewien sposób sortowania (sortowanie po jakości?) lub jakiś autorytatywny sposób wyłaniania “utalentowanych ludzi”.

Jason definicją web 3.0 chce pożenić redaktora web 1.0 z mądrością tłumu web 2.0. Utalentowani to pewnie on i redaktorzy Mahalo, eksperci z nazwiskiem zamiast miksu ekspertów Wikipedii i sztuczek speców od SEO.

W definicji Calacanisa widać próbę przypięcia metki nowoczesności do czegoś, co moim zdaniem, trudno obronić jako krok do przodu - czyli Mahalo.

Jeśli definiujemy już to co dzieje się w sieci i w czym aktualnie uczestniczymy to chyba znacznie ciekawsze jest to o czym pisze Anne Zelenka w Gigaom.

Anne ogłosiła nastanie “ery połączeń” w następstwie do “ery informacji”. Głównymi ideologicznymi opozycjami tego zestawienia jest polityka korporacyjna Microsoftu i Google.

Sztywne struktury korporacyjne w konfrontacji z budowaniem ad hoc, wiedza kontra związki i to co wydaje mi się niesamowicie ciekawe - tworzenie i budowanie w opozycji do składania i komponowania.

Zamiast budować od zera tworzy się kolarze z gotowych bibliotek, frameworków, pluginów, dostępnych na otwartych licencjach elementów.

Doda na TechCrunch’u :))

Saturday, October 6th, 2007

To nie żart ;) Doda Elektroda trafiła na post na TechCrunch’u. Nie bezpośrednio, ale jednak.

Obejrzyjcie jeśli nie wierzycie :)