Allegro fajnie kombinuje ze zmianami na stronie wyszukiwania, do tabelki z aukcjami dodało koszt z dostawą. To piękny i użyteczny pomysł - ciekawe dlaczego wprowadzono go dopiero teraz? No ale lepiej późno niż wcale.
Poza tym możemy sobie szybko odfiltrować “Kup teraz” od aukcji. Cool. Allegro jest coraz bliżej funkcjonalnie do eBay.com.
Marcin pisze, że nasza czołówka jest mało odważna i przykład Allegro dobrze to obrazuje - Allegro dzielnie (i z sukcesami) podąża ścieżką wytyczoną przez eBay. Allegro wprowadziło jakieś tam (imo kiepskie) sklepy bo eBay ma dokładnie to samo (tylko lepiej). Nowa wygląd listy aukcji to też naśladownictwo. Nie mam obsesji klonowania ale trochę świeżości by się przydało. Nie tylko dla tego, że jest nudno - pewne zmiany po prostu by się przydały.
Ok, jest niby nowa wyszukiwarka, lepsza niż stara ale używaliście kiedyś tego mega skomplikowanego formularza?
To na co czekam to możliwość przeglądania aukcji bez stylowania użytkowników. A najlepiej - narzucenie jakiś sztywnych ram tak, żeby czytanie opisów nie było tak uciążliwe i niewygodne jak teraz. Takich aukcji jak ta, ta i ta jest cała masa. Allegro to nie MySpace gdzie user ma “wyrazić siebie”. To ma być przecież do kupowania i sprzedawania… Popisy artystyczno/designerskie nie bardzo mi tutaj pasują.
W ogóle jestem ciekawy genezy tej wolności stylowania na eBay (bo Allegro pewnie po prostu to skopiowało) - po co jest ten ficzer? Allegro miało z nim sporo problemów (te wszystkie xssy itp.) ale mimo tego nie pozbyło się go. Czemu? Bo eBay się nie pozbył?
Allegro mogłoby wprowadzić coś ala wiki-składnia - userzy nadal mają wolność układania informacji, budowania hierarchii opisu (tytuły, podtytuły, wyrożnienia, linki, zdjęcia itd) ale wszystko w pewnych ramach ułatwiających czytanie. Jeżeli zrobić to odpowiednio prosto to to mogłoby działać.



nie uważam, że to stylowanie jest niepotrzebne. ludzie tego chcą. mówisz, że to nie myspace, gdzie się wyraża siebie: owszem, to jest właśnie coś takiego, ale dla innej grupy wiekowej. zrobienie z tego suchego katalogu ofert wyprałoby allegro z emocji.
Marcinie jakie są twoje emocje gdy oglądasz tę aukcję: http://allegro.pl/item282496951_okazja_monitor_sony_24_cali_z_najwyzszej_polki.html
Kuba: widocznie nie jesteś, pardon, targetem tej konkretnej aukcji :)
Ja się zgadzam z imiennikiem. Dodatkowo to przybliża nieco allegrowe aukcje do “fizycznych” transakcji — jak komuś zależy, to ma możliwość urządzenia stoiska po swojemu, a że niektórzy lubią złoto i światełka choinkowe to już ich gust i ich wybór, najwyżej stracą część potencjalnych odbiorców. A jeśli Ci zależy, to prawdopodobnie da się napisać kawałek tekstu dla greasemonkey albo stylish żeby tego nie oglądać.
Opis wskazanej przez Ciebie aukcji pokazuje, że jej autor nie przykłada wielkiej roli do sposobu w jaki informacja o przedmiocie ma być przekazana klientom. Nie trzeba znajomości html, aby zrobić przejrzysty opis (jest chociażby edytor wizualny).
Należy pamiętać, że nie tylko treść opisu aukcji świadczy o Sprzedającym, ale także wizualna strona tegoż opisu. Jeśli ktoś nie szanuje potencjalnych klientów, to jak ci klienci mają szanować takiego kogoś?
Podsumowując, jeśli w Allegro nie byłoby stylowania i opisy wyglądałyby prawie tak samo, odpadłaby jedna z form oceny kontrahenta.
Poprawione listingi to bardzo dobry pomysł, jednak u nas oczywiście zawsze musi być coś nie tak. Wczoraj na przykład zauważyłem, że kilka osób zamknęło aukcje i wystawiło je jeszcze raz, tym razem umieszczając koszty wysyłki w opisie aukcji, a nie w formularzu. Tym sposobem nie wyświetlają się w listingach. Polskie cwaniactwo nie ma sobie równych…
Marcin Kaszyński:
ok ale to dekoracja stoiska w stylu - stawiam jakiś głośnik koło każdego produktu z którego głośno lecą wszystkie informacje o produkcie w kółko - robi się hałas i nikt nic nie słyszy (porównanie karkołomne ale staram się jakoś nawiązać do analogi stoiska)
może najlepsze byłoby rozwiązanie ala virb (http://virb.com/charityis) - przycisk “remove customization”
zen:
rynek to akurat sobie wyreguluje
Kuba: porównanie karkołomne, bo właśnie dotarłeś do miejsca w którym analogia przestaje się sprawdzać — na allegro nikt Cię nie zmusza do oglądania stron sąsiednich aukcji, a na spisach i w wynikach wyszukiwania żadnych “głośników” nie ma.
Co nie zmienia faktu, że “remove customization” byłoby przydatną opcją. Jeśli to czyta ktoś z allegro, to tutaj jest kolejny głos za.
Podobnie jak Marcin Jagodziński - uważam, że możliwość tworzenia własnych “stoisk” powinna zostać. Wikipedia jest dobra do przekazywania informacji ale aukcje to coś więcej - handel gdzie wygrywa ten, kto potrafi lepiej przekonywać. W rzeczywistości masz handlarza który będzie zachwalał swój produkt, przekonywał że warto korzystać z jego sklepu/usług. W internetowej rzeczywistości tę rolę przejmuje stylowanie. Albo ktoś podchodzi do tego profesjonalnie albo nie; jeśli nie - przegra. Proste, prawda?
Dlatego osobiście nie chciałbym usuwania tego stylowania, raczej narzucenia pewnych obostrzeń. Chyba głównym problemem stylowania czegoś na Allegro jest konieczność kopania się z koniem - narzucaniem stylu, kodu itp. Sam przecież dobrze wiesz, ile trzeba się namęczyć by zrobić sensowną aukcję w Allegro. Wprowadź lepsze stylowanie, a na pewno znajdą się ludzie, którzy zaczną robić coraz lepiej zaprojektowane strony aukcji.
Tomasz ‘nbw’ Staniak:
masz rację Tomek - sam mechanizm tworzenia stylu na Allegro jest do dupy. pytanie - czy warto się męczyć zmieniając to czy lepiej w ogóle iść w innym kierunku.
w sklepach allegro nie dało tyle wolności - czemu dało w opisach?
Marcin Jagodzinski:
czemu na blipie nie można stylować wszystkiego?
Dopiszcie mnie do listy ludzi, którzy uważają, że w profilu powinna być opcja “wymuszaj domyślny szablon aukcji.” Chyba, że ktoś z was zarabia na robieniu szablonów dla Allegro (kiedyś dostałem intratną ofertę zrobienia szablonu za całe 10 PLN, ale chyba miałem zaćmienie umysłowe i nie skorzystałem)?
Patrys: opcja “Clear styling” jak najbardziej za.
Składnia wiki na Allegro? Szczerze wątpię w powodzenie. Znakomita część opisów aukcji jest przeklejana z Worda. Nie liczyłbym na to, że ktoś poza wyżej i niżej podpisanymi będzie z nich korzystał.
jasne, że nie składnia wiki jeden do jeden ale może coś w tym stylu… nie jestem fanem tego co ma allegro i myspace.
dostrzegam takie zalety tego rozwiązanie jak możliwość uznania przez usera które elementy opisu są ważne a które mniej - czyli kontrola na formą. Ale zbyt dużo swobody prowadzi do kaszany i nieczytelności co skutecznie utrudnia zakupy
wiki-skladnia to jakiś kierunek - dajemy swobodę ale nie absolutną wolność - ktoś to musi czytać więc trzeba o tym pamiętać.
nie jestem fanem “wyrażania osobowości” w czymś takim jak serwis aukcyjny. może nie mam racji. na pewno da się zrobić coś kompromisowego i to byłby krok do przodu. jeśli ktoś z allego to czyta to polecam przyjrzeć się jak customizację robi virb - jest na prawdę dobrze przemyślana
Ciekawe, że o tym samym pomyślałem. Ale w innym kontekście. Wpisywałem sobie swój nudny, bezstylowy, użyteczny opis produktu i zastanawiałem się “po co sprzedający tak utrudniają czytelność klientom”.
(dla wyjaśnienia, robię sobie miejsce na półkach sprzedając np. stare płyty i książki SF czasem)
Bo w sumie to interes sprzedającego. W interesie Allegro jest, żeby z 5 razy wystawił, zanim sprzeda :-)
Stylowanie powinno zostać bo ludzie to kochają. Natomiast odbiorców opcji o której piszesz chyba nie byłoby zbyt wielu.
już w samych komciach jest czterech odbiorców
lawsuit cash advance lawsuit settlement cash advance advance cash lawsuit pre settlement…
I kostenloses online casino descargar poker gratis…
regle poker omaha…
…