yashke.com

Kuba Filipowski @ December 29th, 2007

O przewrotach ciał niebieskich

Marta Strzelecka z GW chce, żeby Internet eksplodował i ułożył się na nowo. To całkiem fajny pomysł ale… ale to trochę tak jakby chcieć, żeby jutro znowu wstało słońce - nie ma czego chcieć tak po prostu się stanie. Tak się dzieje od lat.

Jest w tym chceniu pewne niezrozumienie medium. Internet ma tę niesłychaną zaletę, że tu zmiany zachodzą szybciej niż gdziekolwiek indziej. Pisaliśmy o tym we wstępie tego papieru.

W tym roku polską sieć zmieniła Nasza Klasa. Nawet jeśli jej odsłony nie są tak cenne jak odsłony Pudelka. N-K wejdzie sobie z hukiem do megapanelu, zmieni układ sił bo w ciągu ostatnich 2 miesięcy zdobyła 100% userów więcej niż Gazeta.pl przez cały rok. Jak długo posiedzą na szczycie megapanelu? Ja myślę, że nie krócej niż Fotka.

Nie lubię się podniecać cudzymi odsłonami ale lubię podniecać się otwierającymi się możliwościami. W poprzednim poście pisałem, że Nasza-Klasa robi nam dobrze. Nam robi lepiej niż innym. Są już ponad 4 mln ludzi, który kumają dodawanie do znajomych, dodawanie fotek, budowanie profilu i wysyłanie zapek. Bariera wejścia w kolejny serwis społecznościowy radykalnie się obniżyła. Obniżyła się w tej grupie docelowej, która skończyła podstawówkę i gimnazjum już jakiś czas temu. To cenna grupa. W przyszłym roku ktoś sprytny wykorzysta tę obniżoną barierę i będziemy świadkami kolejnego przewrotu.

Czekam na kolejny rok eksplozji i przewrotów.

Tagi: , ,

5 Komentarzy do “O przewrotach ciał niebieskich”

  1. Wiktor napisał:

    Żeby tylko nie okazało się że interfejs nk stanie się koszmarnym standardem jak menu start z win95

  2. Kuba Filipowski napisał:

    imo nie stanie się. raczej będzie redesign n-k

  3. kuba napisał:

    Chyba nie grozi nam eksplozja i wielka przemiana internetu, tylko to że stanie sie narzędziem użytecznym nie tylko dla wtajemniczonych. Wielu mówi o zagrożeniu prywatności, ale z drugiej strony możemy w pewien sposób kształtować nasz wirtualny wizerunek. Popieram tezę, że więcej w tym szans niż zagrożeń.

    Co do n-k, to jest jeszcze dodatkowym przykładem na to że do osiągnięcia sukcesu wcale nie jest potrzebna wysoka użyteczność i funkcjonalność, liczy się pomysł i szczęście (!).

  4. Tomasz 'nbw' Staniak napisał:

    Zastanawiam się Kuba, czy nie przesadzasz w stwierdzeniu, że n-k obniża próg wejścia do serwisów.

    Widzisz, n-k nie wyróżnia się niczym pośród innych tego typu serwisów. Użyteczność n-k leży i kwiczy a jednak 4mln użytkowników w nim się zarejestrowało. Myślisz, że to pierwszy ich kontakt z internetem i serwisami społecznościowymi?

    Ja myślę, że nie - to kwestia jakiejś idei (”spotkaj swoich znajomych!”) i pomysłu na serwis a nie tego, że ci ludzie się rozwijają i potrafią się już zalogować do serwisu, dodać znajomych i przeslać zaproszenie, dzięki czemu skorzystamy wszyscy.

  5. Kuba Filipowski napisał:

    ja jestem przekonany, że dla wielu to pierwszy kontakt z czyms takim jak serwis społecznościowy.

    wiadomo, że wykorzystać to można tylko fajną ideą ale możliwość porównania nowego serwisu do już znanego (”coś trochę jak nasza-klasa”) to dużo pracy eksplanacyjnej, której już nie musimy robić

Skomentuj ten wpis!