Autor: Kuba Filipowski
Tagi: wydarzenia — @ 22:53 2008-03-12

google-maps-pl.jpg
Google zaprosiło pół lub więcej technicznej blogosfery do wypełnionej kolorowymi pufo-siedziskami sali konferencyjnej hotelu Hyiatt w Warszawie na uroczystą prezentacje zlokalizowanych Map. Domyślam się, że nie byłem jedynym, który zna ten produkt od dość dawna i nawet czasem używa.

Artur Waliszewski (Country Business Manager Google) mówił w kuluarach, że Mapy to produkt Google na którego lokalizacji najbardziej mu zależało. Można się domyślać, że to jeden z trudniejszych produktów do lokalizowania, jest duży, skomplikowany i wymaga współpracy z lokalnymi partnerami. W wypadku Map byli to dostarczyciele… map PPWK oraz Eniro, które dostarczyło punkty na tych mapach (firmy, restauracje itp).

Lokalizacji Google Maps na pewno pomogło też powstanie silnego konkurenta na polskim rynku czyli Zumi. Onetowi udało się stworzyć markę, które wielu ludziom kojarzy się z cyfrową mapą i wyszukiwaniem miejsc. Zumi choć słabsza technicznie jest bardziej widoczna i znana przeciętnemu polskiemu użytkownikowi sieci i z tym Google będzie musiało powalczyć.

Prezentację rozpoczął Giorgio Scherl - menedżer projektu Google Maps. Giorgio “oprowadził” zgromadzonych po aplikacji, pokazał kilka ciekawych rzeczy, których do tej pory nie używałem (drag’n'drop trasy z punktu do punktu, Google Mapplets). Fajna ale niespecjalnie porywająca prezentacja.

Giorgio pokazał też kilka biznesowych zastosowań API Google Maps. Właśnie mówiąc o API ludzie Google kilkakrotnie podkreślali otwartość tego rozwiązania. “Otwartość” to słowo, które podało przynajmniej kilka razy - nie wiem na ile to zaklinanie rzeczywistości, a na ile poważna deklaracja filozofii działania. Sprawa jest dyskusyjna. API map co prawda jest za darmo (płacisz tylko gdy dostęp do Twojej usługi opartej o API nie jest publiczny) ale darmowość to jeszcze nie otwartość.

Na koniec mównica została udostępniona osobom, które wykorzystują API Map w swoich serwisach/biznesach. Pierwszy zaczął Rafał Agnieszczak z Fotka.pl. Rafał jak zwykle mówił konkretnie i używał liczb :) Map na Fotce używają głównie bo to “fajny bajer” dla userów. Przyszłościowo jednak można zarobić na tym pieniądze. Jak? Nie powiedział ale znając Rafała to ma pewnie jakiś fajny pomysł.

Następnie swoje działania prezentowali ludzie stojący za serwisem TabelaOfert.pl. To pośrednik nieruchomości więc użycie map jest sprawą dość naturalną. Prezentacja zawierała zbyt wiele nieciekawych szczegółów technicznych i była raczej nudna. Ale serwis wydawał się niezły.

Kolejną, ostatnią firmą była firma Locon, która stworzyła serwis GdzieJestDziecko.pl. Serwis, który pokochałyby służby bezpieczeństwa - pozwala śledzić osobę (w domyśle dziecko) bazując o dane z sieci komórkowych. Bardzo ciekawa usługa bardzo słabo zaprezentowana.

Za to, że przyszedłem dostałem od Google koszulkę, notes, kompas, długopis i dziwną torbę w kształcie pineski Google Maps. Poza tym zjadłem sushi z Tomkiem Bieniasem i pogadałem z ludźmi z blogo-, blipo- i flako- sfery. Jeśli Google zaprosi mnie na kolejną konferencję to chętnie przyjadę :)

Chcesz być na bieżąco? Dodaj yashke.com do swoich RRSów


Komentarze (9)

  1. Zawsze fajnie mi się czyta takie posty bo to oznacza że coraz więcej się dzieje w polskim internecie.
    Ostatnio sam prezentowałem nasz startup (Mapness) oparty o mapy googlowe na StartupCamp w Londynie z całkiem niezłym wynikiem, nie bez pomocy chłopaków z yashke :)
    Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki, jak mówiłem macie u mnie po piwku lub po dwa przy najbliższym spotkaniu :)

    - wojtek — 2008-03-13 @ 1:13

  2. A byla moze (oficjalnie albo w kuluarach) mowa o wprowadzeniu reklam na mapach albo street view w Polsce?

    - Karol Papała — 2008-03-13 @ 2:46

  3. tak była mowa o reklamach, że są plany ale nikt do końca nie wiedział jak to ma wyglądać. o street view nic nie wiem

    - Kuba Filipowski — 2008-03-13 @ 7:11

  4. to moze chociaz teraz zaktualizuja mapy satelitarne, bo obecne to jest kupa rozmazanych pixeli, a nie zdjecie (bynajmniej dla mojego miasta).
    W porownaniu z zumi to jest marnie…

    - Przemek — 2008-03-13 @ 12:15

  5. Słabe ogólnie. Żadnych nowych rewelacji, ale za to darmowe jedzenie dla branży było więc już się rozejdzie po blogach, wykopach itp.

    Cieszyłbym się, gdyby u nas pojawił się jakiś produkt ub funkcja, do której nie ma dostępu w innych krajach, np. Streetview. A to, że pojawił się polski interface i polskie punkty to trochę za mało by wzbudzić moją nieokiełznaną radość.

    - Einer — 2008-03-13 @ 14:56

  6. zgadzam się - efektu wow nie było. bardziej bym się cieszył np z polskiego google news

    - Kuba Filipowski — 2008-03-13 @ 14:58

  7. Jak narazie Zumi pod względem mapy Polski jest lepsze od mapy google… ale zobaczymy jak będzie w przyszłości

    - Żnin — 2008-03-13 @ 17:57

  8. O tak, dajcie nam polskie google news! :)

    - Einer — 2008-03-13 @ 18:57

  9. A co trzeba zrobic, zeby dostac takie zaproszenie? :D

    - D4rky — 2008-03-13 @ 22:20

rss komentarzy

Dodaj komentarz





Trackback


yashke.com

to blog o Internecie. Poczytasz tu o tym co ciekawego i nowego dzieje się w kraju (w tym plotki i przecieki ;)) i zagranicą.
Znajdziesz tu też fajne oferty pracy dla ludzi z branży IT.

Bloga tworzy i prowadzi firma Netguru

LINKUJMY! - akcja hipertextowa
Spotkasz nas na Barcamp Poznań

Ostatnie komentarze

  • rafalski: "inteligentniejszy pasek adresu" - nie zainstaluję trójki, dopóki nie będzie się dał
  • ffdg: W sumie fajnie.. fajne domeny są juz głównie zajęte, a tak można zaistnieć majac
  • Łukasz Derkacz: Odnoszę ostatnio, że większość ludzi "od Firefoxa" ma problemy z obiektywnym myśleni
  • yZZuF: A ja i tak wolę Vimperatora. Całkowita minimalizacja interfejsu no i przede wszystkim sk
  • Patrys: Ja bym powiedział, że on wcale nie jest dostosowany do systemu wyglądem, zwłaszcza na
  • No - name: Bardzo dziękuję za zgłosznie się do mnie w sprawie koszulki :)
  • Kuba Filipowski: haha czadowe