Autor: Kuba Filipowski
Tagi: błędy i wypaczenia, web 2.0, webapp — @ 14:08 2008-03-20

betaface.jpg
Bartek Raciborski napisał dziś o chińskim serwisie społecznościowym City!N, który zaczyna eksperymentować z rozpoznawaniem twarzy. Jakiś czas temu Piotr Wrzosiński pisał o startupie Betaface, który skupia się na tym temacie.

Maja Gerent CEO Betaface prezentowała go podczas konkursu 7 minut na ostatnim TMT.Ventures - to co mówiła o technologii wywarło na mnie wrażenie wprost proporcjonalnie odwrotne do wrażenia jakie wywarło na szacownym jury.

To co robi Betaface wydaje mi się nawet ciekawsze od City!N. Betaface ma zamiar zrobić ogólną wyszukiwarkę twarzy. Wrzucając zdjęcie danej osoby wyszukiwarka ma znajdywać wszelkiego typu treści związane z tą osobą (zdjęcia, wideo, po podpięciu nazwiska pewnie i inne dane). Na razie Betaface jest betą :) i czasem się wysypuje (piękne ekrany błędów .net) ale podoba mi się ich strategia na pozyskanie treści.

Betaface podpina się pod istniejące platformy ze zdjęciami przez udostępnione przez nie API. Jest aplikacja do Facebooka. Jednocześnie ma powstać API Betaface z którego mogliby korzystać twórcy serwisów wykorzystujących zdjęcia. Taka symbioza może sprawić, że Betaface stanie się największą bazą i wyszukiwarką twarzy.

Rozpoznawanie twarzy to nie tylko fajny ficzer. To milowy krok w porządkowaniu informacji (misja Google) - informacje w postaci zdjęć i wideo to ogromna część informacji w ogóle a przy tym temat bardzo słabo ugryziony. Potencjał jest ogromny.

Podczas TMT.Ventures buzzword “next Google” w kontekście jego szukania padał setki razy z ust różnych venczerów. Po konkursie 7minut obawiam się, że “next Google” nigdy nie zostałoby u nas zauważone.

To czego brakuje Betaface to porządne podstawy biznesowe - to powinni dostać lub wypracować z dobrym VC. Google też na początku nie miało modelu biznesowego. AdWords i AdSense to technologia kupiona za kasę VC ale o tym już nikt nie pamięta.

Chcesz być na bieżąco? Dodaj yashke.com do swoich RRSów


Komentarze (9)

  1. ficzer fajny, ale może mieć zastosowania, o których boję się nawet myśleć

    - s. — 2008-03-20 @ 15:12

  2. Jak tylko te projekty zaczną rokować szanse na komercyjny sukces należy uruchomić projekt pozwalający na zabezpieczenie swoich zdjęć przez rozpoznawaniem twarzy. Myślę, że komercyjnie to może być bardziej opłacalne.

    - Tomek — 2008-03-20 @ 15:35

  3. Co do betaface to wydaje mi się, że w ocena przez jury na tmt ventures mogła być taka z dwóch powodów:

    łan) Jury miało niby za zadanie określać prezentację start-up a nie da się ukryć, że prezentacja Mai Gerent kompletnie nie przedstawiała sposobów jak na czymś takim zarabiać. Można oczywiście teoretyzować i mnożyć pomysły gdzie by się to mogło przydać, jednak na tym etapie jest to Betaface powinien mieć tą wiedzę przygotowaną w małym paluszku. Jak napisano w Sequoia’s Gospel of Startups:

    Clarity of Purpose
    Summarize the company’s business on the back of a business card.

    tu) Był to tak przezaje…fajny pomysł, że jury jako, że są miedzy sobą konkurentami, starało się obrzydzić produkt reszcie i odciągnąć od nich uwagę. ;) Tak poważnie to chyba nie jest tak, że w Polsce takiego startup’u się nie docenia, bo w jury byli także ludzie z poza naszego kraju.

    - Michał Popielnicki — 2008-03-20 @ 16:40

  4. jeśli wszystko wiesz (masz zajbistą technologie, zajebisty biznes plan i zajbieście zarządzasz) to po co Ci VC (mówie o branży web/it)? kase można wziąć z kredytu albo jakiś selffounding. imo vc powinno oferować coś poza kasą…

    - Kuba Filipowski — 2008-03-20 @ 16:48

  5. Oczywiście masz tu racje. Idealnym rozwiązaniem jest jak VC/BA wnosi coś więcej do spółki niż tylko kasę. Troszeczkę nie zgodzę się co do tego, że kredyt to takie fantastyczne rozwiązanie. Prawda jest taka, że często mimo dobrego produktu i pomysłu, ktoś kto Cię skopiuje i do tego będzie miał za sobą dużą machinę marketingową pożre Cię na śniadanko. Poważny VC/BA to duża kasa = potencjał bardzo szybkiego rozwoju, plus bardzo cenne kontakty.

    - Michał Popielnicki — 2008-03-20 @ 17:20

  6. jasne - wszystko zależy w jakim miejscu jesteś. generalnie moja teza jest taka “kasa to za mało” plus “venczer to nie pasywny bank z kasą tylko aktywny inwestor”

    - Kuba Filipowski — 2008-03-20 @ 17:23

  7. Kasa to nie wszystko, zespół potrzebuje ludzi od programowania, od html’a, od grafiki, od marketingu, od kontaktu z użytkownikami, itd.. itd… skoro masz pomysł i umiesz go zrealizować, to nie możesz koncentrować się na bierzących sprawach firmy - dzień ma tylko 24h. Fundusz powinien mowic, ze da kase i pomoze w prowadzeniu firmy.

    - talen — 2008-03-20 @ 22:19

  8. Precyzując, AdWords nie zostało kupione - wikipedia podaje start AdWords w 2000 roku. Co do AdSense głowy nie dam, ale imho akwizycje Applied Semantics i temu podobnych wniosły jedynie lepsze komponenty do przetwarzania języka naturalnego - to poprawia jakość działania, ale krytyczne do działania nie jest.
    Taki system jak AdSense nie musi być super-precyzyjny, aby działał i zarabiał - wystarczy popatrzeć na nasz swojski netsprintowy AdKontekst, żeby to sobie uzmysłowić.

    - ms — 2008-03-21 @ 22:11

  9. i dali 100 mln baksów za coś co nie jest krytyczne do działania? no google ma rozmach…

    - Kuba Filipowski — 2008-03-21 @ 22:17

rss komentarzy

Dodaj komentarz





Trackback


yashke.com

to blog o Internecie. Poczytasz tu o tym co ciekawego i nowego dzieje się w kraju (w tym plotki i przecieki ;)) i zagranicą.
Znajdziesz tu też fajne oferty pracy dla ludzi z branży IT.

Bloga tworzy i prowadzi firma Netguru

LINKUJMY! - akcja hipertextowa
Spotkasz nas na Barcamp Poznań

Ostatnie komentarze

  • rafalski: "inteligentniejszy pasek adresu" - nie zainstaluję trójki, dopóki nie będzie się dał
  • ffdg: W sumie fajnie.. fajne domeny są juz głównie zajęte, a tak można zaistnieć majac
  • Łukasz Derkacz: Odnoszę ostatnio, że większość ludzi "od Firefoxa" ma problemy z obiektywnym myśleni
  • yZZuF: A ja i tak wolę Vimperatora. Całkowita minimalizacja interfejsu no i przede wszystkim sk
  • Patrys: Ja bym powiedział, że on wcale nie jest dostosowany do systemu wyglądem, zwłaszcza na
  • No - name: Bardzo dziękuję za zgłosznie się do mnie w sprawie koszulki :)
  • Kuba Filipowski: haha czadowe