Home > Blog > Google przejmuje “drugi klik”

Google przejmuje “drugi klik”

Published on 22/04/08
by Kuba Filipowski

Nie chodzi o głośne przejęcie firmy Doubleclick – chodzi o odsłony.

Google to dla milionów ludzi strona startowa. Google to dla nich początek Internetu, pierwszy klik. Przez lata pierwszy klik wystarczył by Google stało się potężną korporacją i czołową marką świata. By utrzymać dynamikę wzrostu Google kolonizuje drugi klik.

Kilka przykładów:

weather san francisco - Google Search
Już nie potrzebujesz osobnego serwisu z pogodą.

smashing pumpkins - Google Search
W Google poczytasz o ulubionym artyście

clinton - Google Search
Google podrzuci Ci świeże newsy

movies 94108 - Google Search
Podpowie na co iść do kina

jobs san francisco - Google Search
Pokaże lokalizacje na mapie

ironic definition - Google Search
Pokaże definicję słownikową

ron paul video - Google Search
Pozwoli obejrzeć też wideo – od razu w wynikach wyszukiwania

imdb - Google Search
A od niedawna pomaga przeszukać od razu stronę, którą chcemy odwiedzić – wykorzystując to, że wielu z nas szuka nawigacyjnie.

Czego brakuje? Mamy newsy, rozrywkę, informacje – nie ma komunikacji. Komunikacja to, poza emailem, Facebook i MySpace. Być może pomysłem na drugi klik w tym segmencie jest iGoogle, które od wczoraj obsługuje OpenSocial. Andrew Chen twierdzi, że Google jest coraz bardziej horyzontalne i że implementacja społeczności w iGoogle to ruch mający na celu odebranie MySpace i Facebook tych użytkowników, którzy wchodzą na te serwisy by sprawdzić co nowego słychać u ich znajomych.

Czy to znaczy, że Google chce konkurować z Flakerem? :)

Co dalej?

Proszę skometuj ten tekst - jestem ciekawy co o nim myślisz. Możesz też podlinkować swój wpis używając trackbacku: Google przejmuje “drugi klik”.