Comcast - największa telewizja kablowa w USA we współpracy z Intel Capital, Time Warner Cable i Google zamierza stworzyć bezprzewodowy, szerokopasmowy dostęp do Internetu obejmującą całe USA.
Clearwire - bo tak nazywa się przedsięwzięcie - to inwestycja rzędu ~3 mld dolarów. Z założeń, które można przeczytać m.in. na blogu Google wynika, że Internet nie będzie w żaden sposób ograniczany i limitowany, spełnione będą również zasady net neutrality.
Takie przedsięwzięcie może w ogromny sposób zmienić sposób postrzegania i wykorzystywania Internetu w sferze moblinej. Po pierwsze znikną różnice między internetem na komórce a internetem na laptopie (zakładając, że komórka ma wifi - ten sam broadband => zbliżone user expierience). Po drugie to zagrożenie dla sieci komórkowych - poco GSM jak wszędzie jest VOIP.
Wszystko rozbija się o takie szczegóły jak zasięg i ceny. Zwłaszcza zasięg - jeśli to faktycznie będzie na cały kraj (dosłownie 100% zasięgu) to będzie to krok milowy w historii Internetu.



Czekam na europe teraz (oby Tele2/TPSA/BT tego nei robiły :))
oby ktoś w ogóle zrobił coś takiego u nas. mniejsza o to kto. o ile przyjemniej by się żyło/przemieszczało
Nie da się ukryć, że pomysł jest z niezłym rozmachem…
Ja przepraszam, całe USA? Włącznie z Alaską? ;-] Oby był zasięg chociaż taki, jaki jest zasięg telefonów komórkowych w USA (a był nieszczególny, nie wiem jak teraz), to i tak będzie spory sukces.
W Rzeszowie jest coś takiego :)
Nie WiFi, tylko WiMax. To sprawia, ze system jest w ogole mozliwy do zbudowania, ale tez ze ma slabsze parametry przesylu, zwlaszcza na obrzeżach zasięgu masztów, oraz, że trzeba kupić od Intela sprzet, żeby korzystać.
chyba nie do końca Piotrze
“The new company will combine Clearwire’s existing consumer WiMAX business with Sprint’s broadband infrastructure and 2.5 GHz spectrum to create a new nationwide wireless broadband network”
Jak Wi-Fi przez Comcast będzie tak ssące jak telewizja (podłączenie, utrzymanie), to o kant dupy stłuc takie Wi-Fi. Bazuję na opiniach różnych osób, czy to na blogach czy twitterze.
A mnie ciekawi jak sobie z network neutrality poradzą :D