yashke.com

Archiwum: June, 2008

Google Trends pokazuje statystyki stron

Monday, June 23rd, 2008

Jakiś czas temu pisałem, że być może Google będzie zainteresowane stworzeniem własnego serwisu z danymi statystycznymi dot. ruchu w serwisach internetowych. I tak się stało.

Google od 3 dni ma swój odpowiednik Alexa - Google Trends, który do tej pory pokazywał popularność słów kluczowych, wzbogacono o wykresy ruchu stron.

Zobaczcie jak wyglądają wykresy Google w porównaniu z Alexa i Compete:

Alexa:
uefa.com - Traffic Details from Alexa

Compete:
SnapShot of nasza-klasa.pl (rank #13,131), interia.pl (#15,677), gazeta.pl (#26,323) - Compete

Google Trends:
Google Trends for Websites: nasza-klasa.pl, fotka.pl, gazeta.pl, interia.pl

Dane Google mogą być znacznie dokładniejsze bo bazują na kilku źródłach - Analytics, danych z wyszukiwarki, danych panelowych (z Google Toolbar?) i danych niezależnych od Google podmiotów. Po zalogowaniu na osi OY pojawiają się wartości liczbowe - ilość unikalnych użytkowników dziennie.

Pod wykresami Google Trends pokazuje jeszcze trzy rzeczy, które sprawiają, że trudno się oderwać od tego narzędzia - wyświetla listę 10 krajów w których dany serwis jest najpopularniejszy, pokazuje inne, podobne strony na zasadzie “user, który wchodzi na tą stronę wchodzi też na…”, i pokazuje słowa kluczowe, których najczęściej używają użytkownicy wchodzący na daną stronę.

Możemy więc dowiedzieć się sporo o dominacji poszczególnych serwisów na różnych rynkach. Np. to pokazuje, że MySpace jest silniejszy od Facebooka tylko w USA:
Google Trends for Websites: facebook.com, myspace.com - wspominał o tym Rafał Agnieszczak na Spotkaniu Grupy Allegro - z Google Trends można szybko weryfikować takie informacje.

Poza tym mamy szanse odkrywania takich smaczków jak to, że użytkownicy Grono.net najczęściej wchodzą też na ztm.waw.pl - stronę komunikacji miejskiej w Warszawie - co jasno potwierdza fakt, że Grono.net to serwis Warszawiaków. A klienci mBanku są w sporej części użytkownikami GoldenLine.pl.

Na to czekałem :)

[o Google Trends pisał wcześniej Bartek Raciborski z Webstop.pl]

Democamp w Szczyrku

Wednesday, June 18th, 2008

democamp

24-25 czerwca w Szczyrku odbędzie się impreza z cyklu Ogólnopolski Barcamp. W fajnych okolicznościach przyrody Democamp ma integrować branże internetową i stymulować dyskusje na temat trendów i kierunków. Będzie też dużo okazji do wymiany plotek.

Poza sesjami konferencyjnymi i unconference zaplanowane jest też ognisko, wycieczka krajoznawcza i turniej petanque.

Warto przyjechać. Swoją obecność zapowiedział już m.in. Maciek Popowicz (Nasza-Klasa).

O 19:00 ściągnij Firefoxa 3

Tuesday, June 17th, 2008

Dziś bijemy rekord Guinnessa razem z Mozilla Foundation. Już o tym pisałem - chodzi o to żeby jak najwięcej ludzi ściągnęło jednego dnia nowego Firefoxa. Ja się przyłącze :)

Pamiętajcie: dziś, 19:00, odpalamy kompa i ściągamy nową przeglądarkę.

Download Day

Youtube to tylko 1% wszystkich przychodów Google (w najlepszym wypadku)

Wednesday, June 11th, 2008

Pierwsza trójka światowego Internetu wg Alexy to Yahoo, Google i Youtube - wiadomo.

Problemem Youtube (i Google przy okazji) jest to, że kiepsko zarabia - tak jak w tytule - przychody trzeciego największego serwisu to około ~1% przychodów drugiego największego serwisu.

Ale wg AdAge Google ma pomysł na poprawę sytuacji. Google chce, żeby reklamy sprzedawali dostawcy treści i dzielili się tak pozyskanymi pieniędzmi z Youtubem. Pomysł jest fajny i unikatowy. Jest fajny z dwóch powodów - wiele upraszcza jeśli chodzi o prawa autorskie do wideo, zawartość wideo i wszelkie problemy, które istnieją na styku treści i reklamodawcy. Wiadomo, że nikt specjalnie nie chce reklamować swojego produktu na kradzionym wideo - gdyby Youtube sprzedawał reklamy odgórnie musiałby zająć się sprawdzaniem i filtrowaniem tego gdzie dana reklama się wyświetla, obok czego itd. A to kłopot i koszta. Przy tak ogromnym serwisie to ogromny kłopot i tak samo duże koszta.

Oddanie sprzedaży w ręce dostarczycieli treści jest więc sprytne - to oni zabiegają o klienta, to oni wykonują “czarną robotę”, ale też jednocześnie zarabiają na trafficu którego nie zyskaliby na innej (np własnej) platformie.

To też sprytne dlatego, że Youtube zachowuje swój anarchistyczny, lub jak kto woli, łebdwazerowy charakter (dzięki, któremu jest tak ogromny), nie musi kasować wątpliwych treści i prawdopodobnie znacznie więcej zarabia. To taki crowdsourcing.

Kolejnym plusem tego pomysłu jest możliwość zbudowania biznesu w oparciu o Youtube. Już teraz wiele osób wrzuca tam profesjonalne lub półprofesjonalne dzieła - seriale, teledyski, wideo blogi itd. Kiedy będą mogli na tym jakoś zarabiać na pewno wielu z nich zacznie to robić i przy okazji zacznie wytwarzać więcej ciekawej treści. Znowu wtedy zyskuje na tym Youtube - im więcej fajnych treści tym lepsza jest platforma - wszystko wzajemnie się nakręca - piękne.

Świetny pomysł. Czekam na wdrożenie. Być może to w końcu jest ten nowy pomysł na zarabianie na reklamie na który Google czekało od czasu wynalezienia AdWords. Czas pokaże

Loopt na nowego iPhone’a - komunikator 2.0

Tuesday, June 10th, 2008


Jedna z ciekawszych aplikacji zaprezentowanych wczoraj na WWDC - Loopt to taki komunikator na mobilnych sterydach.

Można śledzić gdzie aktualnie znajdują się Twoi znajomi, sprawdzić co robią lub robili (na wbudowanym miniblogu), szybko się z nimi skontaktować. Taka mobilny social networking, który jak widać nieźle pasuje do iPhone’a.