yashke.com

Kuba Filipowski @ September 15th, 2008

Cztery piętra nade mną rozdają 123,6 mln zł na startupy (a ja dowiaduje się o tym z gazet)

Gazeta Wyborcza donosi, że Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości ma budżet na dofinansowanie projektów ‘e-usług’ wielkości 123,6 mln złotych i właśnie dziś zaczęła przyjmować wnioski od nowych firm.

W tym samym artykule anonimowy ekspert narzeka, że PARP nie nagłośnił tego w żaden sposób.

Zgadzam się z Panem Ekspertem. Chociaż codziennie przebywam w budynku w którym mieści się PARP nigdy nie słyszałem o tym programie. Co więcej - nie natknąłem się na ślad propagandy PARPu mówiącym o czymś takim.

Jedyny symptom, że PARP (u nas w Wielkopolsce - WARP) coś dziś robi to ten plakacik wywieszony na drzwiach. Niewtajemniczony raczej nic z tego nie zrozumie.

warp parp propaganda

Śmieszne jest to, że wszystkie programy unijne nazywają się w urzędniczym slangu ‘działaniem’ - to chyba rodzaj zaklinania rzeczywistości…

Szkoda, że dysponując takim budżetem PARP nie zrobił nic, żeby to nagłośnić. Niby nie powinno mnie to dziwić bo państwowe instytucje działają dziwnie od zawsze i wie o tym każdy kto był kiedyś w jakimś urzędzie (czyli pewnie każdy). Ale z drugiej strony - jeśli przestanie nas to dziwić i przestaniemy głośno wyrażać nasze zdziwienie to chyba nie możemy liczyć na jakąkolwiek zmianę.

Państwo dostało kasę od cioci Unii i ma obowiązek skutecznie ją rozdysponować wśród przedsiębiorczych obywateli. Nieinformowanie o tych pieniądzach i o tym programie w środkach masowego przekazu to działanie na szkodę obywateli.

Jutro przejadę się na 11 piętro i zapytam ile osób się zgłosiło i co można zgłaszać.

[newsa podesłał Michał Osowiecki - dzięki!]

Tagi: , , , , , ,

24 Komentarzy do “Cztery piętra nade mną rozdają 123,6 mln zł na startupy (a ja dowiaduje się o tym z gazet)”

  1. Marcin Jagodzinski napisał:

    a pisali o tym już kiedyś, bardzo słabo to wygląda, bardziej jak program zapobiegania bezrobociu niż wspomaganie przedsiębiorczości.

  2. kabturek napisał:

    Było troche na ten temat na warszawskiej auli (Aula 23 - 19 czerwca [1] ).Jacek Bukowicki mówił troche o tym “Jak nie marnować czasu czekajac na otwarcie konkursu o dofinansowanie z UE?”.
    I temat był gorący - powinno być więcej takich wystąpień (i było jedne na nastepnej auli - jest wideo [2]).
    Zapraszamy serdecznie na następne spotkania:)

    [1] http://www.aulapolska.pl/?p=64
    [2] http://www.aulapolska.pl/?p=68

  3. Kuba Filipowski napisał:

    nie wiem Marcin, chyba nie do końca. program nie jest taki całkiem debilny. ale trudno coś konkretnego powiedzieć bo mało informacji

    to jest ciekawy blog na ten temat: http://e-startup.pl/ - warto przeklikać

  4. chlitto napisał:

    skoro sie dowiadujesz o tym z gazet to czemu narzekasz ze slabo sie reklamuja:P? budzet dostaja na startupy nie na reklame, zreszta informacja o tym byla na wielu popularnych stronach nie tylko tych finansowych w stylu money/ebiznes/bankier ale rowniez na stronie dziennika internautow czy na webhosting - osobiscie nie mialem problemu z dowiedzeniem sie o tym na dlugo przed wymienionymi serwisami;] jedyne co mi sie nie podobalo to to ze zajmuje sie tym jedna osoba i gdy sie tam zjawilem akurat jej nie bylo i nikt inny nie mogl mi pomoc:/ (no i ta wasza winda jest troche straszna:)

  5. Kuba Filipowski napisał:

    @chlitto: nie wiem troche czytam o takich rzeczach i jakoś nie słyszałem. nie wiem może jestem nie życiowy ale ja bym robił jakąś propagandę na mieście. zgłosił się do barcampów itp

  6. chlitto napisał:

    osobiscie sie dziwilem ze na antywebie i webstop nie bylo o tym infa bo wkoncu di to popularne medium a taki antyweb to nawet wspolpracuje z webhosting;] (a z tych stron to juz by wszyscy przekopiowali info na swoje blogi) ale osobiscie sie modlilem zeby to info sie nie pojawilo, z uwagi na to ze to jest na zasadzie konkursu kto pierwszy ten lepszy:))

  7. tomek _667 napisał:

    Jestem świeżo po złożeniu wniosku w tym programie. Kilka uwag na gorąco, bo nie wytrzymam :)
    - wnioski składało się w generatorze wniosków PARP. Wersja beta była dostępna od kilku tygodni i rejestrować się w niej mogli wszyscy. Konto aktywowali ręcznie i czekałem na to chyba 2 dni. 14.09 skasowali wszystkie konta (!!!) i trzeba było założyć je od nowa i przejść przez całą procedurę.
    - kasy na całą PL nie było za dużo więc wstałem o 4 rano, żeby zacząć wypełniać wniosek (od 9 rano przyjmowali je w wyznaczonych instytucjach). Okazało się, że w generatorze bez przerwy coś nie działało. Wyglądał on tak, jakby nikt go nigdy nie przetestował, bo wychodziły PODSTAWOWE BŁĘDY.
    - ok 8.30 przebrnąłem przez wszystkie bóle i zacząłem walidować wniosek. Tu pojawiły się prawdziwe hity. System pluł błędami jak powalony: nie wiedział, że luty 28 dni i musiałem przerabiać cały plan finansowania; okazało się, że kwoty w kilku polach nie są takie same, mimo, że były dokładnie identyczne… błąd brzmiał mniej więcej: 666555 nie jest równe 666555. Paranoja. Takich kwiatków było kilkanaście.
    - telefon do Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego nic nie dał, bo oni nie odpowiadają za system (mimo, że Pan był bardzo pomocny). W stolicy na infolinii przez 20 minut nikt nie odpowiadał. W końcu znalazłem numer bezpośredni do Pani Renatki, odpowiedzialnej za system. Rozmawiałem z nią 4 razy, za każdym razem zgłaszając inny błąd i zawsze słyszałem “informatyk zaraz się za to zabierze”. Fakt jest faktem, że zostało to poprawione, ale bez jaj!! To był system, którego nikt wcześniej nie testował na 100 procent!! Tam było więcej błędów i niedoróbek, niż poprawnie działąjących funkcjonalności.
    - wniosek wygenerowałem ok 13.00 :)
    - podczas składania dowiedziałem się jeszcze, że mogą mnie tylko zapisać w zeszycie, bo w PARP położył się cały system i nie mogę wniosku zarejestrować…

    To opis skrócony, lista paradoksów napotkanych po drodze jest znacznie dłuższa…
    Sorki, ale musiałem się wypłakać :)

  8. chlitto napisał:

    @tomek _667: moglbys dac jakis kontakt bo mam male pyt odnosnie liczb w pkt 23 a nie chce tu spamowac;]?

  9. chlitto napisał:

    *tzn nie konkretnie twoich liczb tylko chce miec pewnosc ze dobrze to wypelnilem:)

  10. tomek _667 napisał:

    pasibrzuch13 [maupeczka] na portalu tych gości od pudla :)

  11. arrhenius napisał:

    hehe, bo to jest program wspierania przedsiébiorczych, czyli takich co sie dowiedzieli sami. Chyba nie spowdziewamy sié, ze pani Renatka bédzie dzwonic po numerach z ksiázki telefonicznej: “Przepraszam, czy jest Pan moze przedsiébiorcá co dopiero zaczál dzialalnosc? Bo ja dla Pana mam taki program dofinansowania z Unii..”

  12. optymista.net napisał:

    informacji o dotacjach jest dużo. Problem polegał na tym, że:

    - terminy składania wniosków były odwlekane od roku. Sam słyszałem o 5 terminach, po 3′im przestałem wierzyć w kolejne
    - do czerwca było (mi) wiadomo tylko to, że będzie coś na e-usługi i na badania (duże - milionowe budżety)
    - wszystko zaczęło klarować się w wakacje - kiedy wszyscy się smażyli na Majorce
    - dopiero od niedawna są znane szczegóły i firmy ruszyły z kopyta.

    Osobiście biorę udział w kilku takich projektach. Kasy jest sporo. Co ciekawe w kosztach kwalifikowanych są:
    - koszty administracyjne (biuro, łącze, telefony, akcesoria)
    - koszty poniesione na marketing
    - koszty zatrudnienia
    - koszty licencji
    - koszty analiz przygotowawczych
    - i wiele wiele innych

    Warto wiedzieć, że Unia nie daje, tylko refunduje. Tą kasę trzeba najpierw wyłożyć.

    Zastanawiam się teraz jak te wnioski będą przechodziły i jak będzie z wypłacaniem kasy :)

  13. wyrobnik napisał:

    Chwalić, aczkolwiek jest to dla tych co naprawdę potrzebują tych paru groszy… Mam za sobą pozytywnie rozpatrzony wniosek, jednak w ramach Działań 2.5; procedury są względnie podobne, a przynajmniej założenia.

    Jest to już nie tyle biurokracja, a przedefiniowanie jej na nowo.

    Suma sumarum od złożenia wniosku do przelewu na konto minęło równo 15 miesięcy. Należałoby więc przemyśleć czy bank nie byłby lepszą alternatywą, czy też może szukać kapitału na własną rękę. W przypadku mojej dotacji nie bylo to warte zachodu, strata przede wszystkim nerwów, czasu i pieniędzy, ponadto 15 miesięcy to e-biznesie bardzo dużo czasu, tak więc bez własnego kapitału (w 100% - bo jak zostało napisane to jedynie refundacja) ani rusz. Dotację traktowałbym jako bufor.

  14. GiX napisał:

    “Jutro przejadę się na 11 piętro i zapytam ile osób się zgłosiło i co można zgłaszać.” - napisz koniecznie czego się dowiedziałeś. Bo nie wiem czy jest jeszcze sens siedzieć nad wnioskiem :)

  15. Paweł Tadejko napisał:

    Bez przesady. Jeśli ktoś choć trochę orientował się w temacie funduszy europejskich to słyszał o Programie Operacyjnym Innowcyjna Gospodarka. Wystarczy przejrzeć wytyczne szczegółowe do działań programu, żeby zorientować się już 2 lata temu, że coś takiego będzie.

    A poza tym, trąbili już chyba o tym wszyscy i wszędzie (gazety, serwisy), łącznie z PARP na swojej stronie.

  16. Paweł Tadejko napisał:

    Przypomniało mi się: Cytując za komentarzami GW, że:

    Polecam e-startup.pl, stronkę prowadzoną przez jednego z pracowników
    PARP po godzinach, aby pomóc startupom.

  17. Kuba Filipowski napisał:

    @Paweł Tadejko: z tym ‘trąbieniem’ to chyba trochę przesadzasz. przeczytaj komentarz optymista.net…

    @tomek _667 i @chlitto - przyjdźcie na barcamp w sobotę - będzie można pogadać o tym.

    W ogóle wszystkich zainteresowanych funduszami z unii zapraszam na barcamp do podzielenia się doświadczeniami i przemyśleniami

  18. tomek _667 napisał:

    chętnie bym wpadł, ale zumi pokazało, że mam do Was 609.6km :)

  19. yashke.com » Miliony z PARPu na startupy - ciąg dalszy napisał:

    [...] Byłem na 11 piętrze. [...]

  20. Paweł Tadejko napisał:

    @Kuba Filipowski
    No cóż, wytyczne szczegółowe POIG były dostępne już w zeszłym roku. Nawet jeśli nie było tam dokładnie sprecyzowane co to jest e-usługa, to większość pozostałych warunków jest podobna do wcześniejszych działań i było wiadomo mniej więcej ile kasy, kiedy i dla kogo. Nie są też zaskoczeniem zasady finansowania i sposób refundacji. Od roku też było wiadomo, że będzie to kasa dla mikro i małych przedsiębiorstw, które nie są na rynku dłużej niż 1 rok.

    Tak więc trochę czasu było, wystarczyło zajrzeć wcześniej na portale, które zajmują się tematami środków strukturalnych.

    Należało się spodziewać, że np. sklepy internetowe nie będą objęte tym wsparciem, bo trudno tu mówić o e-usłudze sensu stricto.

  21. Kuba Filipowski napisał:

    @Paweł: ok jak w tym siedzisz całym sercem to o tym wiesz. ja robię też inne rzeczy i wolałbym się o tym dowiedzieć wcześniej niż w dzień uruchomienia zbierania wniosków.

  22. taniaodziez.com.pl napisał:

    chyba tam pojade

  23. Szczegółowe pytania i odpowiedzi nt 8.1-2 | e-startup.pl - dotacje dla e-biznesu napisał:

    [...] konstruktywnej krytyki i uwag. A oto co piszą np. na stronach Gazeta.pl Gospodarka oraz na blogu yashke.com. Jeśli znajdziecie inne ciekawe komentarze - proszę o linki [...]

  24. Pawel napisał:

    Nie wiem po co te pretensje, że słabe nagłośnienie sprawy jest, bo jak już wspomniał kolega wcześniej, że jak ktoś się interesuje sprawami dofinansowań i temu podobnymi to wiedział doskonale o tym programie. Inna sprawa, że może się wydawać, że nagłośnienie sprawy jest małe, ale przedsiębiorcy doskonale wiedzą o tym programie i o tym co mogą zyskać z udziału w nim dlatego też dotacje bardzo szybko się rozchodzą i pule przeznaczone na dane działanie bardzo szybko są wyczerpywane.

Skomentuj ten wpis!