« Previous | Next »
Zrobiliśmy WorkIT.pl – serwis rekrutacyjny dla branży IT
Published on 25/09/08
by Kuba Filipowski
Jako, że prowadzimy kilka blogów związanych z IT (yashke, devguru, barcamp) i jednocześnie często szukamy nowych utalentowanych ludzi, którzy mogliby z nami współpracować to stwierdziliśmy, że można to jakoś sprytnie połączyć.
Dlatego powstał WorkIT.pl, który wg nas ma szanse dopełnić pewną lukę na rynku serwisów rekrutacyjnych w naszym kraju.
O co chodzi: wyszliśmy od tezy, że dobrzy specjaliści nie szukają aktywnie pracy – to praca znajduje ich. Znajduje ich różnymi kanałami – albo są to headhunterzy, albo natykają się oni na oferty w serwisach społecznościowych takich jak Goldenline czy LinkedIn albo ktoś im o nich mówi.
My stwierdziliśmy, że fajnie by było, żeby oferty pokazywały się na blogach i branżowych serwisach informacyjnych w bezpośrednim sąsiedztwie treści.
Są takie serwisy w USA i nieźle działają. Np Authentic Jobs albo Krop.
Ogłoszeniodawcy (pracodawcy i HR) w USA cenią je sobie bo:
- Trafiają do ludzi którzy nie szukają aktywnie pracy ale chętnie odpowiedzą na atrakcyjną ofertę o której usłyszą gdzieś tam przy okazji (w naszym przypadku: przeczytają na blogu)
- Są wyspecjalizowane – trafiają tylko na takich ludzi na których mają trafić – tylko jedna branża.
Mam nadzieję, że u nas też taki model docierania do specjalistów i utalentowanych ludzi się przyjmie.
Najsilniejszą cechą WorkITa ma być (i już jest) sieć partnerów, którzy z nami współpracują i wyświetlają oferty pracy. W tej chwili jest to Dziennik Internautów, OSNews.pl, blog Antyweb i LinuxNews.pl. Na pewno wkrótce dołączy do nich blog vBeta.pl i kilka innych bardzo popularnych blogów branżowych :) (Ty też możesz dołączyć).
Dopiero zaczynamy ale wierzymy, że ten model dystrybucji ofert pracy u nas chwyci bo jest skuteczny i daje szanse na wysokiej jakości odpowiedzi na oferty – CV bardzo dobrych fachowców.
Zapraszam do dodawania ofert na WorkIT.pl – na początek cena jest bardzo promocyjna i warto wypróbować skuteczność serwisu przez ten okres ‘rozruchowy’.
Dajcie znać co myślicie o tym pomyśle.
Co dalej?
Proszę skometuj ten tekst - jestem ciekawy co o nim myślisz. Możesz też podlinkować swój wpis używając trackbacku: Zrobiliśmy WorkIT.pl – serwis rekrutacyjny dla branży IT.

Komentarze dotyczące wpisu "Zrobiliśmy WorkIT.pl – serwis rekrutacyjny dla branży IT"
komentarze (21)
Marcin
25/09/08
gratulacje! jesli chodzi i tą niszę, to zrobiliscie naprawde fajny serwis i uwazam, ze dzieki ogloszeniom na workit bedzie mozna pozyskiwac ciekawych ludzi, co zreszta w najblizszych dniach zamierzam sprawdzic :)
Blaze
25/09/08
Ja na workit trafiłem chyba 2 dni temu właśnie z Antywebu. Zainteresowały mnie oferty wyświetlane pod artykułem i chciałem zajrzeć – nie na konkretną oferte, a zobaczyć sam serwis, ponieważ oferty – tematycznie – bardzo mnie zainteresowaly i byłem po prostu ciekaw jak to wygląda i.. powiem szczerze, tego mi właśnie brakowało! Strzał w dziesiątkę! Gratuluje pomysłu i wykonania – genialnie :) świetnie widac podział etat/freelance, great job :)
Grzegorz
25/09/08
Mi (jako “targetowi” ogłoszeń) idea takiego kontekstowego ogłoszenia o pracę bardzo się podoba; ale bardzo dużo będzie zależało od atrakcyjności ogłoszeń.
Bo np. mnie ogłoszenie musi jakoś zainteresować bym w nie kliknął. Sama nazwa stanowiska i lokalizacja to za mało (w końcu wychodzimy z założenia, że MAM PRACĘ i nie szukam aktywnie nowej).
Więc co może mnie skusić? Przede wszystkim — widełki zarobków. Wtedy mogę od razu porównać ofertę z tym, co mam obecnie i ocenić, czy mi się np. opłaca zmienić firmę, bo za takie same pieniądze mogę pracować gdzieś bliżej domu.
Mar
25/09/08
Zmienić wypadałoby ikony/kolory, bo są wzięte z innego tego typu serwisu…
asd
25/09/08
No właśnie – widełki. Jedyne ogłoszenie jakie mnie zainteresowało w ciągu ostatnich kilku miesięcy miało widełki (ogłoszenie znanej, zachodniej firmy z filią w Polsce, zresztą wyróżniało się od typowych, polskich ogłoszeń).
A sam pomysł i wykonanie na bdb. Obok etat/freelance przydałby się podobny tag z językiem lub technologią np. C++, Ruby, ERP itp.
Kuba Filipowski
26/09/08
u nas w WorkIT ogłoszeniodawca może podać widełki wynagrodzenia ale nie są to z oczywistych powodów pola obowiązkowe.
Tomek Karwatka
26/09/08
Fajnie sie to zapowiada. Ja deklaruje, ze bedziemy uzywac :)
kuba
26/09/08
Jak zwykle zrobiliście kawałek niezłej roboty :)
Właśnie wkleiłem na bloga i całkiem ładnie się komponuje.
ragni
26/09/08
http://scigani.pl/ troche jakby podobne ;)
Kuba Filipowski
26/09/08
@ragni: faktycznie troche podobne, nie znałem tego. ale tą główną cechą workita i ma być sieć partnerów która nam się od wczoraj już już nieźle rozrosła :)
sticker
26/09/08
tu też jakby podobnie http://www.findit.com.pl ale imo lepiej
Chris Trynkiewicz
26/09/08
Wyglada biednie (zeby nie powiedziec, ze na kopie sciganych). Proponuje zatrudnic grafika, chociaz po flakerze chyba nie powinienem sie spodziewac, ze to szybko nastapi…
Niczym nie rozni sie od pracait i tysiaca innych serwisow, bo nawiazanie wspolpracy z kilkoma blogerami to, sorry, nie jest nic innowacyjnego ani “zapelnianie luki”.
imho
Kuba Filipowski
26/09/08
wbrew pozorom jest – jeszcze czegoś takiego tutaj nie robiono. poczekamy, zobaczymy jak sprawa się rozwinie
Wiktor
27/09/08
@Chris: na Twoje dogłębne komentarze można zawsze liczyć :-)
Mar
28/09/08
Bez komentarza… http://www.jobber.ro/locuri-de-munca/designeri/
Kuba Filipowski
28/09/08
@Mar: nie odkryłeś żadnej wielkiej tajemnicy. po co pisać od podstaw coś co jest już nieźle napisane? DRY w praktyce (że tak powiem)
jurek
28/09/08
a o http://mrovisko.pl sie juz nie pamieta, ktore jest od 8 miesiecy na rynku…. ale mrovisko przypomni o sobie niebawem
Maruder
29/09/08
No to Mar po Was pojechał… Nie “zrobiliśmy WORKIT” tylko zerżnęliśmy połowę Internetu :)
witek
02/10/08
@Kuba: DRY… racja ale dobrze, że to Wasz wewnętrzny projekt, a nie praca dla klienta, prawda?
Kuba Filipowski
02/10/08
@witek: nie rozumiem
Marcin
05/10/08
Posadziłem workit-a na tydzień na swoim blogu. Obserwacje:
- owszem, oferty – nawet te bez widełek – są interesujące, ludzie klikają je istotnie częściej niż np. adsense,
- ale sami nie kupują.
Jako że workit nie płaci za kliknięcie oferty, a jedynie za złożenie ogłoszenia, zastanawiam się nad sensownością zabawy (ludzie gotowi kupować ogłoszenia i tak raczej kupią je bezpośrednio z workita albo z większego serwisu). Na razie zostawiłem (acz na gorszym miejscu na stronie), bo … sam zerkam przy okazji aktualizowania blogu (można popatrzeć jakie są obecnie trendy w prefesjach szukanych ludzi)
Zostaw komentarz