« Previous | Next »
Półmetek
Published on 19/01/09
by Kuba Filipowski
Wg InternetStats, który opracował dane Komisji Europejskiej – 44% Polaków regularnie (przynajmniej raz w tygodniu) korzysta z Internetu.
Do liderów UE – Norwegii (86%) i Islandii (86%) brakuje nam prawie drugie tyle.
Warto sobie to raz na jakiś czas przypomnieć, żeby wiedzieć, że ten rynek będzie jeszcze długo dynamicznie rósł.
Jak to wygląda demograficznie?
Wg GUSu mniej więcej tak:

Dwie najmłodsze grupy z każdym rokiem rosną najdynamiczniej. To oni tworzyli sukcesy większości serwisów, które pojawiły się w ostatnich 2-3 latach.
Najmłodsi już są w Internecie – oni zasilają serwisy społecznościowe i rozrywkowe serwisy kontentowe.
Ale to pewnie grupy 25-44 budują nasz malutki rynek ecommerce. To głównie oni są też odbiorcami serwisów finansowych typu Bankier i Money, no i oczywiście internetowych odsłon dzienników jak Wyborcza.pl i (od dziś [?] nowa) Rp.pl.
Te grupy muszą zacząć rosnąć dynamiczniej żebyśmy dogonili chociażby Estonię (62%). Młodzieżą tego nie da się zrobić :)
To prawdopodobnie grupy 25-44 zbudują w Polsce rynek aplikacji internetowych w modelu SaaS, który w tej chwili jest w bardziej w okresie rozwoju prenatalnego niż niemowlęcego.
Na co jeszcze wpłynie większy udział dorosłych-pracujących w polskiej sieci?
Jak myślicie?
PS. Dodajcie sobie Internetstats.pl do czytnika RSS – warto!
Co dalej?
Proszę skometuj ten tekst - jestem ciekawy co o nim myślisz. Możesz też podlinkować swój wpis używając trackbacku: Półmetek.

Komentarze dotyczące wpisu "Półmetek"
komentarze (4)
Sławek
19/01/09
Dodam jeszcze, że demograficzne dane można znaleźć tutaj:
http://www.internetstats.pl/index.php/2009/01/liczba-i-struktura-internautow-na-tle-populacji-polakow/
Co zaś do ogólnej penetracji, to mamy jeszcze osoby do 14 r.ż. których jest około 2mln. Tak jak piszesz, nie są problemem najmłodsi, bo 80-90% z nich jest już w sieci, a kolejni wchodzący, traktują internet jak naturalne źródło aktywności.
Największy problem z osobami dorosłymi, szczególnie tymi powyżej 44 r.ż. Jest to próg, kiedy zaczynamy mieć w poszczególnych przedziałach wieku coraz mniej korzystających, a coraz więcej tych którzy unikają internetu.
Aktywizacja właśnie takich osób pozwoli nam zbliżyć się do wspomnianej przez Ciebie Estonii.
Pozdrawiam Kuba :)
Sławek
internetstats.pl
Kuba Filipowski
19/01/09
ciekawe czy 1,4 mld zł na walkę z wykluczeniem cyfrowym jakoś zaktywizuje tych ludzi
http://di.com.pl/news/25452,5,0,Walka_z_wykluczeniem_latwiejsza.html
Sławek
19/01/09
Marnie na razie ta walka wygląda :)
Artur
21/01/09
Jestem ciekaw jak to będzie wyglądać za kilkadziesiąt lat. Załóżmy, gdyby był ujemny przyrost naturalny (niekoniecznie w naszym kraju) to może kiedyś dojść do sytuacji, że więcej 50-latków będzie korzystać z Internetu niż młodzieży. :D
Ale to czyste hipotezy.
Tak czy siak statystyki wróżą dynamiczny rozwój. Teraz tylko kolejne pokolenia muszą zasilić sieć.
Zostaw komentarz