Home > Blog > Blogowy narrator

Blogowy narrator

Published on 19/01/10
by Kuba Filipowski

Obejrzałem program Rafała Agnieszczaka w Lookr.tv z Kominkiem.

Kominek wydawał mi się przemyślaną postacią wykreowaną przez inteligentnego, sprytnego gawędziarza. Pisarza można powiedzieć.

Kogoś kto wie jak zapewnić czytelnikom odrobinę rozrywki podczas przerwy w pracy pisząc ostro, bez ogródek o relacjach damsko męskich i komentując bieżące wydarzenia medialne.

Jako taki literacki twór Kominek to było coś ciekawego.

Cały pomysł na Kominka się dewaluuje przez to, że autor tak bardzo utożsamił się z postacią.

Zobaczcie jak blogi bardzo różnią się od książek. Jak czytasz Fight Club Palahniuka to nie myślisz o Palahniuku, że w rzeczywistości to Tyler Durden. Postać i autor są rozdzieleni.

Na blogach tego nie ma. Kominek musi kontynuować swoją opowieść w rzeczywistości i przez to moim zdaniem sporo traci. Nie wiem czy to dla niego naturalne czy uznał, że czytelnicy nie będą mu ufali jeśli przedstawi siebie rzeczywistego jako twórcę historii o Kominku? Dla mnie byłby fajniejszy jako twórca a nie postać z opowieści.

A może blog jako medium wymusza pełną tożsamość postaci i autora bloga? Jest zbyt absorbujący, zbyt ciągły, długodystansowy żeby się z nim nie utożsamić?

Co dalej?

Proszę skometuj ten tekst - jestem ciekawy co o nim myślisz. Możesz też podlinkować swój wpis używając trackbacku: Blogowy narrator.