Autor: Kuba Filipowski
Tagi: błędy i wypaczenia, duzi w Polsce, wyszukiwarki — @ 11:04 2008-04-19

Onet.pl - Polski Portal Internetowy

To wczorajszy news dnia - Onet testuje nową stronę główną. Onet w końcu jest poprawnie zakodowany (koniec tabelek) i szerokość dostosowano do wyższych rozdzielczości (~4% userów zobaczy dolny pasek przewijania ;)).

Pierwsze wrażenie
Co tu robi ten zegar? Zanim zorientowałem się, że prawy pasek do inspiracja gadżetami z Visty (które z kolei zainspirowane są widgetami z OsXowego dashboardu) kilka razy zdążyłem głośno zapytać sam siebie - po co ktoś wrzucił na główną Onetu ten wielki zegar. Pierwszy pomysł - zegar ma pokazać ile czasu marnujemy siedząc na Onecie. To tak jakby w supermarkecie umieścić ogromny zegar - nikt tego nie robi bo to niepotrzebnie stresuje klientów, którzy na zakupach powinni czuć się dobrze bo wtedy więcej kupują - chyba podobnie powinni czuć się marnując czas w Internecie?

Zegar się rusza, przyciąga wzrok (to też kwestia tego, że jest umieszczony po prawej stronie), a jednocześnie jest kompletnie useless - nikt na nim nie zarabia, nikt nie ma z niego większego pożytku (mam zegar na ręku, w komórce, w systemie po co mi jeszcze jeden na Onecie?). Rozumiem zachwyt nad Vistą (choć nie podzielam) ale wrzucanie zegara w tak eksponowanym miejscu, domyślnie, na stronę główną najpopularniejszego w tym kraju portalu jest chybione. Jedyną zaletą zegara jest to, że jest sprytnie zrobiony od strony technicznej (zobaczcie to i to)

Zakładki i dropdowny
Skoro ja wiem, że zakładki się nie klikają to domyślam się, że ludzie projektujący Onet wiedzą to na pewno. Mimo wszystko poupychali w nowej wersji Onetu pokaźną ich liczbę.

Zakładki się nie klikają. Tebe o tym pisał kiedyś. Interia edukowała userów (szacun ale to chyba nie pomogło), Yahoo odpuścił - zakładki niby są dalej ale nie działają już tak jak wcześniej.

Zakładki to pomysł na upchnięcie jak największej ilości treści i linków do działów przy zachowaniu krótkiej strony głównej. Ale po co mieć krótką stronę główną? Userzy częściej scrollują niż klikają w zakładki, więc może lepiej wzorem NYTimes.com zrobić stronę główną na 8 ekranów?

Istnienia dropdownowego menu pod logiem zupełnie nie rozumiem. To chyba wkład designerów Onetów w rozwój psychoruchowy Polaków.

Onet.pl - Polski Portal Internetowy

Kolory
Zbyt intensywne. Stary onet jest mniej jaskrawy i przez to czytelniejszy. W tej kwestii zgadzam się z Marcinem Jagodzińskim

Gadżety
Wolę nazwę widgety (gadżety są na Viście ;P) ale to nie ma znaczenia. Samo ich istnienie na głównej jest fajne (poza domyślnym zegarkiem nad którym już się pastwiłem). Fajne bo potencjalnie może odciągnąć kilku userów ze strony głównej Onetu. To rewolucja. Pierwszy polski portal linkujący za darmo na zewnątrz! Potencjalnie. Bo najpierw trzeba sobie wstawić odpowiedni gadżet (ile osób w ogóe coś tam zmieni? 10%?). Gadżety to głównie RSSy. Są też bardziej interaktywne (pogoda, giełda) ale tylko “made by onet”. I to rozczarowuje. Byłoby super móc tam wstawić dowolny gadżet. Jeśli Onet dorobi taką możliwość (i nie chodzi o dowolne RSSy bo to już jest ale to nie porywa) to będzie świetne i rzeczywiście w Polsce rewolucyjne.

Szukajka
Onet robi dobrze specom od SEO. Pozycjonowanie na Onecie to był do tej pory “pain in the ass” - wyszukiwarka Onetu działała magicznie i chyba bardziej losowo niż intencjonalnie. Teraz role szukacza przejęło Google. To ogromna zmiana.

Ciekawe jest to jak Onet podłączył Google. Michał Jaskólski w komentarzach na Netto podlinkował do takich wyników wyszukiwania.

Podobnie jest dla innych fraz. Poniższy obrazek to wyniki hasła “opony”.

Onet.pl Szukaj - najwi0119ksza polska wyszukiwarka stron internetowych

To zajmuje cały pierwszy ekran na moim laptopie. Niezłe co? Onet ma jakąś fajną umowę z Googlem - część linków sponsorowanych to Adwords część (dominująca) to Boksy Onetu. Plus na samej górze ta wstawka z treściami z portalu i serwisów Onetu (Zumi). Ciekawe.

O zaletach pisać mi się nie chce :)

Czekam na oficjalny start.

O nowej stronie Onetu dowiedziałem się z Blipgo - nowego fajnego serwisu opartego o API Blipa. Więcej opinii poczytacie tu:

Autor: Kuba Filipowski
Tagi: pomysły i idee, błędy i wypaczenia, wyszukiwarki — @ 10:57 2008-03-28

spam.jpg

W żadnym kraju nie ma tylu speców od SEO i black hat SEO co w Polsce. Wg wpisu ostatniego wpisu na blogu dot. SEO - Fabryka Spamu - wśród domen narodowych, najwięcej zaindeksowanych podstron mają domeny z końcówką .pl!

Polskie końcówki wyprzedzają jedynie generyczne .com i .net, ciekawe prawda?

Pamiętacie pewnie, że 7.5% spamu mailowego wysyłanego jest z Polski, wygląda na to, że w spamie na stronach też przodujemy.

Szanse, że Polacy stworzyli tyle (1 490 000 000) wartościowych podstron są niewielkie - liczba zaindeksowanych podstron w takich krajach jak Japonia (944 000 000 przy populacji 127 000 000) czy Chiny (1 210 000 000 przy populacji 1 321 851 888) jest znacząco mniejsza. Zobaczcie całą listę w Fabryce Spamu

Google od jakiegoś czasu dostrzega, że to Polacy są światowymi specjalistami od SEO i dawno rozpracowali algorytmy Google w najmniejszym detalu (mamy to we krwi w końcu rozgryźliśmy enigmę) i co jakiś czas na oficjalnym blogu Webmaster Central pisze odezwy nakłaniające do nawrócenia na white hat SEO w naszym ojczystym języku. Z tego co wiem tego zaszczytu nie dostąpił do tej pory żaden inny naród (poza tymi anglojęzycznymi oczywiście).

Rynek reklamy w wyszukiwarkach jest gigantyczny - to 45% całego rynku reklamy w sieci i każdy chciałby ugryźć kawałek tego tortu - po liczbach widać, że Polacy robią to najskuteczniej.

[via piko]

Autor: Kuba Filipowski
Tagi: błędy i wypaczenia, blogi — @ 10:52 2008-03-26

Problem wyłuszczył Marcin Jagodziński - ludzie komentują nie u źródła a w serwisach agregujących.

Marta Klimowicz dwa dni wcześniej napisała o tym jak socjologicznie zwykłe i normalne jest to zjawisko. Ludzie komentują tam gdzie czują się u siebie i wśród swoich. Często (co całkiem normalne) bardziej identyfikują się z serwisem agregującym (Wykopem, blipem, flakerem) niż z czytelnikami i autorem nawet najbardziej poczytnego bloga.

Drugą sprawą jest wygoda - dodanie komentarza w serwisie agregującym w którym mamy konto i jesteśmy zalogowani jest prostsze niż komentowanie w serwisie/blogu z którego informacja pochodzi.

Trzecia sprawa to kontekst. Na Wykopie często komentuje się nie tyle to co kryje się pod linkiem ale sam tytuł i opis, na Flakerze komentuje się krótko i emocjonalnie często sam fakt udostępnienia danej informacji (lub jej fragmentu/odnośnika).

Wiem, że Marcin pytał o blogi i komentarze pod notkami. Może jednak należy problem rozszerzyć - czy newsów nie należałby komentować w serwisach agencji prasowych? Każde wideo z Youtube na Youtube? Czy nie jest tak, że komentujemy informacje (esencje) a nie przekaźnik?

Autor: Kuba Filipowski
Tagi: błędy i wypaczenia, web 2.0, webapp — @ 14:08 2008-03-20

betaface.jpg
Bartek Raciborski napisał dziś o chińskim serwisie społecznościowym City!N, który zaczyna eksperymentować z rozpoznawaniem twarzy. Jakiś czas temu Piotr Wrzosiński pisał o startupie Betaface, który skupia się na tym temacie.

Maja Gerent CEO Betaface prezentowała go podczas konkursu 7 minut na ostatnim TMT.Ventures - to co mówiła o technologii wywarło na mnie wrażenie wprost proporcjonalnie odwrotne do wrażenia jakie wywarło na szacownym jury.

To co robi Betaface wydaje mi się nawet ciekawsze od City!N. Betaface ma zamiar zrobić ogólną wyszukiwarkę twarzy. Wrzucając zdjęcie danej osoby wyszukiwarka ma znajdywać wszelkiego typu treści związane z tą osobą (zdjęcia, wideo, po podpięciu nazwiska pewnie i inne dane). Na razie Betaface jest betą :) i czasem się wysypuje (piękne ekrany błędów .net) ale podoba mi się ich strategia na pozyskanie treści.

Betaface podpina się pod istniejące platformy ze zdjęciami przez udostępnione przez nie API. Jest aplikacja do Facebooka. Jednocześnie ma powstać API Betaface z którego mogliby korzystać twórcy serwisów wykorzystujących zdjęcia. Taka symbioza może sprawić, że Betaface stanie się największą bazą i wyszukiwarką twarzy.

Rozpoznawanie twarzy to nie tylko fajny ficzer. To milowy krok w porządkowaniu informacji (misja Google) - informacje w postaci zdjęć i wideo to ogromna część informacji w ogóle a przy tym temat bardzo słabo ugryziony. Potencjał jest ogromny.

Podczas TMT.Ventures buzzword “next Google” w kontekście jego szukania padał setki razy z ust różnych venczerów. Po konkursie 7minut obawiam się, że “next Google” nigdy nie zostałoby u nas zauważone.

To czego brakuje Betaface to porządne podstawy biznesowe - to powinni dostać lub wypracować z dobrym VC. Google też na początku nie miało modelu biznesowego. AdWords i AdSense to technologia kupiona za kasę VC ale o tym już nikt nie pamięta.

Autor: Kuba Filipowski
Tagi: błędy i wypaczenia — @ 9:17 2008-03-15

pluskwa milenijna 2038

W 19 stycznia 2038 roku o godzinie 03:14:08 nie będzie niczego. Sekundę wcześniej wszystkie systemy bazujące na UNIX’ie wyzerują zegary i czas będzie na minusie.

Wszystko przez to, że data w systemach UNIX’owych jest 32-bitową zmienną typu całkowitego ze znakiem (ang. signed integer) zawierająca liczbę sekund od 1 stycznia 1970r. Wszystkie wyższe daty niż 19.01.2038 wykraczają poza 32 bity co sprawia, że zmienna przyjmuje wartości ujemne.

Problem z wyliczeniem poprawnego czasu może skutkować wyłożeniem się większości oprogramowania opartego o architekturę 32 bitową. Można się spodziewać, że do 2038 roku wszystkie systemy i oprogramowanie będą korzystały 64 bitowej architektury. Wątpliwości dot. jednak “systemów wbudowanych” czyli systemów komputerowych wykonujących kilka z góry określonych zadań będących częścią jakiegoś urządzenia.

Systemów wbudowanych jest cała masa, nawet mając tyle czasu (30 lat) może się zdarzyć, że ktoś coś przegapi. Pół biedy jeśli będzie to system ekspresu do kawy. Gorzej gdy element odpalający rosyjskie rakiety atomowe ;)

To nie fake! Więcej tutaj:

[Info podrzucił Szestek]

poprzednie


yashke.com

to blog o Internecie. Poczytasz tu o tym co ciekawego i nowego dzieje się w kraju (w tym plotki i przecieki ;)) i zagranicą.
Znajdziesz tu też fajne oferty pracy dla ludzi z branży IT.

Bloga tworzy i prowadzi firma Netguru

LINKUJMY! - akcja hipertextowa
Spotkasz nas na Barcamp Poznań

Ostatnie komentarze

  • Loyolny: Fajna zabawka. Brakowało mi czegoś takiego. Szkoda, że wklejek nie ma...
  • Loyolny: Ha! Nie ma hebrajskiego [antysemici] ani ukraińskiego. Tłumaczenia polskie czasami są b
  • Loyolny: A mnie ciekawi jak sobie z network neutrality poradzą :D
  • lemateo: google translate api to też (niestety lub stety..) okazja dla spamerów, aby walczyć z d
  • Riddle: Jak Wi-Fi przez Comcast będzie tak ssące jak telewizja (podłączenie, utrzymanie), to o
  • Kuba Filipowski: chyba nie do końca Piotrze "The new company will combine Clearwire's existing consumer W
  • pwrzosin: Nie WiFi, tylko WiMax. To sprawia, ze system jest w ogole mozliwy do zbudowania, ale tez z