Autor: Kuba Filipowski
Tagi: webapp — @ 10:38 2008-05-08

Google Translate

Kolejna użyteczna usługa Google została zlokalizowana - Google Tłumacz to aplikacja tłumaczeń automatycznych pozwalająca tłumaczyć zarówno fragmenty tekstu jak i całe strony www.

Tłumaczenia automatyczne to dość popularna w Polsce usługa - najpopularniejszy w tej chwili serwis tego typu Translate.pl (ograniczający się do polskiego i angielskiego) generuje miesięcznie około 8 mln odsłon (za Megapanelem). Od niedawna działa też serwis Translatica.pl - centrum tłumaczeń pwn.pl przy którego powstawaniu doradzaliśmy.

Google Tłumacz obsługuje 23 języki w tym chiński, fiński i arabski. Co ciekawe w wersji amerykańskiej Translate jest zintegrowane ze stroną wyników wyszukiwania Google. Przy każdym wyniku, który nie jest po angielsku pojawie się link odpalający Google Translate. W polskim Google jeszcze tego nie zauważyłem ale pewnie wkrótce się pojawi.

Birmas Junta gibt nach und akzeptiert US-Hilfe - Google Search

Niedawno Google uruchomiło API dla tłumaczeń automatycznych co może w bardzo fajny sposób wspierać aplikacje internetowe - teraz, również polskie.

[via Wykop]

Autor: Kuba Filipowski
Tagi: web 2.0, wyszukiwarki — @ 8:12 2008-04-22

Nie chodzi o głośne przejęcie firmy Doubleclick - chodzi o odsłony.

Google to dla milionów ludzi strona startowa. Google to dla nich początek Internetu, pierwszy klik. Przez lata pierwszy klik wystarczył by Google stało się potężną korporacją i czołową marką świata. By utrzymać dynamikę wzrostu Google kolonizuje drugi klik.

Kilka przykładów:

weather san francisco - Google Search
Już nie potrzebujesz osobnego serwisu z pogodą.

smashing pumpkins - Google Search
W Google poczytasz o ulubionym artyście

clinton - Google Search
Google podrzuci Ci świeże newsy

movies 94108 - Google Search
Podpowie na co iść do kina

jobs san francisco - Google Search
Pokaże lokalizacje na mapie

ironic definition - Google Search
Pokaże definicję słownikową

ron paul video - Google Search
Pozwoli obejrzeć też wideo - od razu w wynikach wyszukiwania

imdb - Google Search
A od niedawna pomaga przeszukać od razu stronę, którą chcemy odwiedzić - wykorzystując to, że wielu z nas szuka nawigacyjnie.

Czego brakuje? Mamy newsy, rozrywkę, informacje - nie ma komunikacji. Komunikacja to, poza emailem, Facebook i MySpace. Być może pomysłem na drugi klik w tym segmencie jest iGoogle, które od wczoraj obsługuje OpenSocial. Andrew Chen twierdzi, że Google jest coraz bardziej horyzontalne i że implementacja społeczności w iGoogle to ruch mający na celu odebranie MySpace i Facebook tych użytkowników, którzy wchodzą na te serwisy by sprawdzić co nowego słychać u ich znajomych.

Czy to znaczy, że Google chce konkurować z Flakerem? :)

Autor: Kuba Filipowski
Tagi: błędy i wypaczenia, duzi w Polsce, wyszukiwarki — @ 11:04 2008-04-19

Onet.pl - Polski Portal Internetowy

To wczorajszy news dnia - Onet testuje nową stronę główną. Onet w końcu jest poprawnie zakodowany (koniec tabelek) i szerokość dostosowano do wyższych rozdzielczości (~4% userów zobaczy dolny pasek przewijania ;)).

Pierwsze wrażenie
Co tu robi ten zegar? Zanim zorientowałem się, że prawy pasek do inspiracja gadżetami z Visty (które z kolei zainspirowane są widgetami z OsXowego dashboardu) kilka razy zdążyłem głośno zapytać sam siebie - po co ktoś wrzucił na główną Onetu ten wielki zegar. Pierwszy pomysł - zegar ma pokazać ile czasu marnujemy siedząc na Onecie. To tak jakby w supermarkecie umieścić ogromny zegar - nikt tego nie robi bo to niepotrzebnie stresuje klientów, którzy na zakupach powinni czuć się dobrze bo wtedy więcej kupują - chyba podobnie powinni czuć się marnując czas w Internecie?

Zegar się rusza, przyciąga wzrok (to też kwestia tego, że jest umieszczony po prawej stronie), a jednocześnie jest kompletnie useless - nikt na nim nie zarabia, nikt nie ma z niego większego pożytku (mam zegar na ręku, w komórce, w systemie po co mi jeszcze jeden na Onecie?). Rozumiem zachwyt nad Vistą (choć nie podzielam) ale wrzucanie zegara w tak eksponowanym miejscu, domyślnie, na stronę główną najpopularniejszego w tym kraju portalu jest chybione. Jedyną zaletą zegara jest to, że jest sprytnie zrobiony od strony technicznej (zobaczcie to i to)

Zakładki i dropdowny
Skoro ja wiem, że zakładki się nie klikają to domyślam się, że ludzie projektujący Onet wiedzą to na pewno. Mimo wszystko poupychali w nowej wersji Onetu pokaźną ich liczbę.

Zakładki się nie klikają. Tebe o tym pisał kiedyś. Interia edukowała userów (szacun ale to chyba nie pomogło), Yahoo odpuścił - zakładki niby są dalej ale nie działają już tak jak wcześniej.

Zakładki to pomysł na upchnięcie jak największej ilości treści i linków do działów przy zachowaniu krótkiej strony głównej. Ale po co mieć krótką stronę główną? Userzy częściej scrollują niż klikają w zakładki, więc może lepiej wzorem NYTimes.com zrobić stronę główną na 8 ekranów?

Istnienia dropdownowego menu pod logiem zupełnie nie rozumiem. To chyba wkład designerów Onetów w rozwój psychoruchowy Polaków.

Onet.pl - Polski Portal Internetowy

Kolory
Zbyt intensywne. Stary onet jest mniej jaskrawy i przez to czytelniejszy. W tej kwestii zgadzam się z Marcinem Jagodzińskim

Gadżety
Wolę nazwę widgety (gadżety są na Viście ;P) ale to nie ma znaczenia. Samo ich istnienie na głównej jest fajne (poza domyślnym zegarkiem nad którym już się pastwiłem). Fajne bo potencjalnie może odciągnąć kilku userów ze strony głównej Onetu. To rewolucja. Pierwszy polski portal linkujący za darmo na zewnątrz! Potencjalnie. Bo najpierw trzeba sobie wstawić odpowiedni gadżet (ile osób w ogóe coś tam zmieni? 10%?). Gadżety to głównie RSSy. Są też bardziej interaktywne (pogoda, giełda) ale tylko “made by onet”. I to rozczarowuje. Byłoby super móc tam wstawić dowolny gadżet. Jeśli Onet dorobi taką możliwość (i nie chodzi o dowolne RSSy bo to już jest ale to nie porywa) to będzie świetne i rzeczywiście w Polsce rewolucyjne.

Szukajka
Onet robi dobrze specom od SEO. Pozycjonowanie na Onecie to był do tej pory “pain in the ass” - wyszukiwarka Onetu działała magicznie i chyba bardziej losowo niż intencjonalnie. Teraz role szukacza przejęło Google. To ogromna zmiana.

Ciekawe jest to jak Onet podłączył Google. Michał Jaskólski w komentarzach na Netto podlinkował do takich wyników wyszukiwania.

Podobnie jest dla innych fraz. Poniższy obrazek to wyniki hasła “opony”.

Onet.pl Szukaj - najwi0119ksza polska wyszukiwarka stron internetowych

To zajmuje cały pierwszy ekran na moim laptopie. Niezłe co? Onet ma jakąś fajną umowę z Googlem - część linków sponsorowanych to Adwords część (dominująca) to Boksy Onetu. Plus na samej górze ta wstawka z treściami z portalu i serwisów Onetu (Zumi). Ciekawe.

O zaletach pisać mi się nie chce :)

Czekam na oficjalny start.

O nowej stronie Onetu dowiedziałem się z Blipgo - nowego fajnego serwisu opartego o API Blipa. Więcej opinii poczytacie tu:

Autor: Kuba Filipowski
Tagi: webdev, netguru — @ 9:43 2008-04-08

Google App Engine

Wszyscy słyszeli na pewno o Amazon Web Services, Rafał Agnieszczak z Fotka.pl opowiadał kiedyś, że S3 Amazona (część AWS) znacznie obniża mu koszty związane z infrastrukturą. AWS w dużym stopniu załatwia problem skalowalności - zwiększa Ci się ruch to płacisz więcej ale nie martwisz się o hardware, możesz skupić się na produkcie (aplikacji, serwisie, sklepie).

Bartek Raciborski doniósł, że Google zrobiło konkurencję dla AWS, trochę inną i jeszcze zamkniętą tylko dla beta testerów. Google App Engine. App Engine to właściwie hosting w oparciu o infrastrukturę Google np. storage w oparciu o Google File System; plus dedykowane API (np autentykacja przez Google Accounts).

Na razie Google App Engine obsługuje tylko aplikacje napisane w Pythonie ale wkrótce obsługiwane mają być też inne języki.

Jeszcze kilka godzin temu było 10 000 zaproszeń dla beta testerów, już nie ma :) Netguru team pozyskał jedno i Wiktor Schmidt napisał swoją pierwszą ultra skomplikowaną aplikacje w Pythonie na szybko - czyli działa :). Tutaj ambitniejsze przykłady.

Na koncie testowym wg tego co napisano na blogu GAE można odpalić aplikację, która obsłuży 5 mln odsłon - czyli niezłą (można wejść do rankingu serwisów tematycznych Megapanelu).

Ok, a co z tym Nicholas’em Carr’em z tytułu? A no właśnie to, że Google systematycznie dąży do tego by być dostarczycielem infrastruktury. Nie chodzi tylko GAE (choć to z całą pewnością krok milowy), chodzi też o wyszukiwarkę i o aplikacje takie jak Google Docs czy Google Spreadsheet - wszystko w modelu software (lub w przypadku GAE software i hardware) as a service. To jest doktryna Nicholas’a Carr’a zdefiniowana w książce Big Switch - na tą książkę przedstawiciele Google oficjalnie się powołują. Na Startup Campie, na którym byliśmy jakiś czas temu przedstawiciel Google kilka razy cytował Carr’a w swojej prezentacji. Carr jest chyba oficjalnym ideologiem Google. Więcej o jego doktrynie przeczytacie u Marcina Jagodzińskiego.

Autor: Kuba Filipowski
Tagi: pomysły i idee, przegląd sieci, wyszukiwarki — @ 21:52 2008-04-07

zdjęcie z http://www.cabel.name/2008/03/japan-urls-are-totally-out.html

Subdomena www przechodzi do lamusa, rządzi i rządzić będzie nie brak subdomeny ale szukanie nawigacyjne.

Szukanie nawigacyjne (navigational search) to to (mega lamerskie ;) ) zachowanie waszych znajomych, sióstr, braci, matek, ojców, dziadków i babć którzy nie widzą różnicy między przeglądarką, a wyszukiwarką i wszystkie adresy wklepują bezpośrednio do Google. Z powodu autofocusa Google (częsta strona startowa) lub po postu z wygody (poprawianie pisowni) wiele osób wrzuca adresy, fragmenty adresów lub nazwy znanych serwisów w okno wyszukiwarki. Ja też tak często robie (so lame).

Szukanie nawigacyjne stanowi wg badań HitWise 76% wyszukiwań z 2000 najpopularniejszych fraz w UK i tendencja jest wzrostowa!

W Japonii trend już rozpoznano. Ten obrazek ilustrujący tekst to zdjęcia plakatów i reklam outdoorowych - jak widzicie często zamiast adresu lub dodatkowo poza adresem jest okienko wyszukiwarki z wpisaną frazą pod która można znaleźć daną stronę.

U nas na razie w reklamach obcina się www. HTTP:// odcięto już dawno. Poniższy wykres pokazuje jak wiele osób używa fraz nawigacyjnych w Polsce.

google-trends_-onet-allegro-google-sex-pudelek.jpg

A tutaj ilustracja, że subdomena www zanika (w mentalności userów) i jak ważne jest takie konfigurowanie serwera, żeby strona działała zarówno z www jak i bez www (ciągle często się spotyka strony które nie działają bez www).

google-trends_-onetpl-wwwonetpl-allegropl-alegropl-wwwallegropl.jpg

poprzednie


yashke.com

to blog o Internecie. Poczytasz tu o tym co ciekawego i nowego dzieje się w kraju (w tym plotki i przecieki ;)) i zagranicą.
Znajdziesz tu też fajne oferty pracy dla ludzi z branży IT.

Bloga tworzy i prowadzi firma Netguru

LINKUJMY! - akcja hipertextowa
Spotkasz nas na Barcamp Poznań

Ostatnie komentarze

  • Loyolny: Fajna zabawka. Brakowało mi czegoś takiego. Szkoda, że wklejek nie ma...
  • Loyolny: Ha! Nie ma hebrajskiego [antysemici] ani ukraińskiego. Tłumaczenia polskie czasami są b
  • Loyolny: A mnie ciekawi jak sobie z network neutrality poradzą :D
  • lemateo: google translate api to też (niestety lub stety..) okazja dla spamerów, aby walczyć z d
  • Riddle: Jak Wi-Fi przez Comcast będzie tak ssące jak telewizja (podłączenie, utrzymanie), to o
  • Kuba Filipowski: chyba nie do końca Piotrze "The new company will combine Clearwire's existing consumer W
  • pwrzosin: Nie WiFi, tylko WiMax. To sprawia, ze system jest w ogole mozliwy do zbudowania, ale tez z