Autor: Kuba Filipowski

Większość aplikacji na Facebooku to te, których używa się tylko dla rozrywki. Wykres stworzony przez Flowingdata.com przedstawia ~23 tyś. aplikacji pogrupowanych w 22 kategorie. Rozrywka dominuje.
Co to oznacza? Ben Rattray (twórca Change.org) w swoim gościnnym poście na blogu Andrew Chen’a twierdzi, że przyczyna tkwi w wirusowości rozrywki. Aplikacje użyteczne, praktyczne nie mają takiej siły przebicia wirusowego, a model dystrybucji informacji o danej aplikacji na Facebooku w całości opiera się na marketingu wirusowym. Facebook po prostu udostępnił webdeveloperom takie narzędzia marketingowe, które wymuszają ten model dystrybucji (to co widzicie po lewej to jedno z takich narzędzi - lista zaproszeń do różnych aplikacji).
Druga przyczyna jest bardziej ogólna - ludzie wchodzą na Facebooka dla rozrywki. Potwierdza to też fakt, że Facebook nie zjadł LinkedIn. Jeszcze parę miesięcy temu pojawiały się głosy, że Facebook wejdzie w kompetencje LinkedIn - nic z tego - sprawy profesjonalne lubimy oddzielać od rozrywkowych.
Autor: Kuba Filipowski

W żadnym kraju nie ma tylu speców od SEO i black hat SEO co w Polsce. Wg wpisu ostatniego wpisu na blogu dot. SEO - Fabryka Spamu - wśród domen narodowych, najwięcej zaindeksowanych podstron mają domeny z końcówką .pl!
Polskie końcówki wyprzedzają jedynie generyczne .com i .net, ciekawe prawda?
Pamiętacie pewnie, że 7.5% spamu mailowego wysyłanego jest z Polski, wygląda na to, że w spamie na stronach też przodujemy.
Szanse, że Polacy stworzyli tyle (1 490 000 000) wartościowych podstron są niewielkie - liczba zaindeksowanych podstron w takich krajach jak Japonia (944 000 000 przy populacji 127 000 000) czy Chiny (1 210 000 000 przy populacji 1 321 851 888) jest znacząco mniejsza. Zobaczcie całą listę w Fabryce Spamu
Google od jakiegoś czasu dostrzega, że to Polacy są światowymi specjalistami od SEO i dawno rozpracowali algorytmy Google w najmniejszym detalu (mamy to we krwi w końcu rozgryźliśmy enigmę) i co jakiś czas na oficjalnym blogu Webmaster Central pisze odezwy nakłaniające do nawrócenia na white hat SEO w naszym ojczystym języku. Z tego co wiem tego zaszczytu nie dostąpił do tej pory żaden inny naród (poza tymi anglojęzycznymi oczywiście).
Rynek reklamy w wyszukiwarkach jest gigantyczny - to 45% całego rynku reklamy w sieci i każdy chciałby ugryźć kawałek tego tortu - po liczbach widać, że Polacy robią to najskuteczniej.
[via piko]
Autor: Kuba Filipowski

O wejściu Zanox do Polski mogliście już poczytać na Internet Standard i u Artura Kurasińskiego. W wielkim skrócie - Zanox to firma specjalizująca się w marketingu afiliacyjnym działająca obecnia na kilku rynkach europejskich, w USA i Chinach. Od jakiegoś czasu jest cześcią grupy Axelspringer (wydawcy m.in. Faktu, Dziennika i polskiej edycji Newsweeka)
Udało mi się dopytać Macieja Wyszyńskiego, szefa polskiego oddziału Zanoxa jak firma widzi swoje miejsce na polskim rynku.
W Polsce działa kilka sieci marketingu afiliacyjnego - TradeDoubler, Afilio, Novem - czym Zanox chce przyciągnąć wydawców?
Przede wszystkim mamy własną technologię trackingu na wysokim poziomie, czego nie mogą powiedzieć wszyscy wymienieni gracze. Poza tym jakość programu:
- duże portfolio materiałów reklamowych w poszczególnych programach (wszystkie standardowe rozmiary, gif i flash jak i nowatorskie rozwiązania kreacji jak “pagepeel” czy “videoad”,
- optymalny tracking (dodatkowe metody trackingu także bez zapisywania cookie, które gwarantuje większa konwersję i tym samym większe zadowolenie klienta), basket tracking (można tworzyć różne prowizje dla rożnych grup produktowych w jednym e-shopie a nasz tracking to zlicza i sumuje nawet jeżeli klient e-shopu kupi w jednym koszyku produkty z rożnych grup),
- dodatkowy zasięg za pomocą partnerstw GAP [umożliwiających dostęp do sieci reklamowych na całym świecie]
- regularne wypłaty,
- szczegółowe raporty w czasie rzeczywistym,
- service hotline 24h/7 dni w tygodniu dla naszych globalnych wydawców oraz doradztwo ekspertów
- Oczywiście także duże zarobki. W programie partnerskim TELE2 Polska wydawca może zarobić nawet ponad 200 PLN za transakcje (sale) w zależności od typu umowy.
Czy są jacyś reklamodawcy, którzy chcą się reklamować w Polsce za pośrednictwem Zanox? Czy warto wypełniać formularz rejestracyjny jeśli jest się wydawcą?
Tak, są już ciekawi reklamodawcy w Polsce: Expander (wiodący doradca finansowy), TELE2 Polska, Świat Ksiązki (Bertelsmann), Hoopla (największy sklep internetowy z AGD RTV), iLove, Jamba, wealtsolutions.
Czy Zanox ma już jakieś duże partnerstwa z wydawcami w Polsce?
Tak, często wysyłamy mailingi (email-marketing) na dużych polskich portalach czy społecznościach. Polski portal społecznościowy fotka.pl przykładowo wysyła dla nas mailingi naszych reklamodawcow jak i integruje nasz Adserver z kreacjami graficznymi na stronie. Plus AdServera jest taki ze się raz podpina kod partnerski a resztą zarządza się w panelu. Wiec można wymieniać grafikę na inną nie ruszając już strony.
Co polski wydawca ma z tego, że Zanox jest duży i międzynarodowy?
Za pośrednictwem panelu, wydawca ma dostęp do globalnie ponad 2000 programów partnerskich. Może więc przykładowo reklamować Centralwings w UK czy Cetelem we Francji. Mamy szereg polskich profesjonalnych wydawców, którzy maja zagraniczny traffic lub działają w zagranicznych wyszukiwarkach internetowych i zarabiają poza granicami naszego kraju w programach Zanoxa
otrzymując wypłatę na polskie konto bankowe nie wychodząc z domu :)
Co polski reklamodawca ma z tego, że Zanox jest duży i międzynarodowy?
Przykład Centralwings. Zapełniamy parę samolotów linii Centralwings miesięcznie działając w 5 krajach zachodniej Europy i promując ich usługi. Każdy duży wydawca może wiec wystartować z nami także w innych Państwach. Program partnerski “Jamba” działa w zanox przykładowo w aż 30 Państwach. Możemy wiec wypromować dużego gracza w każdym rejonie, posiadając biura od USA po Chiny.
Jak radzicie sobie z fraudami? Czy pay per action jest bardziej fraud-proof niż pay per click?
W przypadku pay per action reklamodawca lub dom mediowy, który obsługuje program weryfikuje transakcje. Wiec nie ma tutaj możliwości na fraud w większej skali. Natomiast w przypadku pay per click także się zabezpieczamy blokadami re-click.
Czy Zanox lubi blogerów?
TAK. Uważam ze blogi i user generated content jest bardzo ważny! Wzbudza zaufanie bo jest pisany przez jednego z nas. Umieszczanie rekomendacji na blogach i łączenie ich z linkiem z programu partnerskiego ma zdecydowanie większą konwersje niż kreacja graficzna na jednym z naszych największych portali.
User generated content jest przyszłością Internetu wiec polecam naszych reklamodawcom aby także korzystali z blogow reklamując siebie w programie partnerskim.
Najlepsze blogi otrzymują także propozycje dużych firm aby tylko napisać o ich nowych produktach. Na pewno Apple wysłał kilka IPhone do blogerów aby o nich napisali.