yashke.com

Wpisy otagowane: ‘plotki’

Mikroplotki

Friday, April 18th, 2008

Mikroplotek - tylko nieprawdziwe informacje!

Jakiś czas temu z inicjatywy blipowiczów powstał serwis plotkarski Mikroplotek. To fajny, momentami naprawdę zabawny blog z nieprawdziwymi plotkami na temat mikrocelebrytów z blipa.

Mikroplotek to jednak nie jedyny serwis internetowy z plotkami dotyczącymi mniej znanych osób. Mikroplotek to łagodny, lajtowy blog dla kilku znajomych - o jego starszym, bardziej hardcore’owym bracie (nie, nie Plotek i nie Pudelek) wkrótce może być głośno z powodu samobójstwa osoby o której się tam pisze lub procesu sądowego. Mowa o JuicyCampus.

JUICYCAMPUS

JuicyCampus to taki miks Naszej-Klasy z Pudelkiem. Użytkownicy są namawiani do publikowania informacji na temat swoich znajomych z kampusu. Można wybrać uczelnie a potem pisać zupełnie anonimowo, bez rejestracji o czym tylko się chce. Twórcy strony podkreślają, że wszystkie wpisy są anonimowe i nie da się dotrzeć do ich twórców. Namawiają też do używania proxy zmieniających IP.

Domyślacie się jakie treści dominują w serwisie? Takie, które podpisane nazwiskiem na pewno prowadziłyby wprost na salę sądową - podżeganie do nienawiści na tle rasowym i etnicznym, molestowanie seksualne, zniesławienie itp.

W Stanach o serwisie zrobiło się głośno gdy organizacje studenckie zaczęły domagać się od administratorów sieci uniwersyteckich by zablokowali dostęp do serwisu. To wyjątkowy przypadek - z reguły studenci walczą o wolność słowa, w przypadku JuicyCampus damagali się cenzury. Powstała nawet grupa na Facebooku studentów walczących z serwisem.

Twórcy serwisu odpowiadają na zarzuty na swoim blogu (w formie ironicznych ale nudnych filmików).

JuicyCampus to straszna sprawa ale wygląda na naturalną kontynuację kultu celebrytów i popularność serwisów plotkarkich - naturalną nie znaczy moralną czy pożyteczną.

Miałem wątpliwości pisząc o JuicyCampus - mam nadzieję, że ten wpis nie zainspiruje nikogo do tworzenia polskiego odpowiednika…

Nowy Flaker rusza dziś o 19:00

Wednesday, March 19th, 2008

flaker-traker.jpg

Nowa wersja Flakera rusza już dziś o godzinie 19:00 - wiem to z pierwszej ręki :)

UPDATE: Już jest, o zmianach poczytajcie na stronie netguru i tutaj.

Koniec małego “G”, czas na wielkie “G”?

Wednesday, March 5th, 2008

gemius-google.jpg

Megapanel powstał w 2005 roku z inicjatywy spółki Polskie Badania Internetu, która reprezentuje największych polskich wydawców internetowych (portale Onet, WP, Gazeta, Interia). PBI powstało bo wydawcy i sieci reklamowe chciały mieć jeden wspólny standard mierzenia i porównywania ruchu w serwisach internetowych. PBI współpracując z firmą badawczą Gemius powołała do życia Megapanel, który jest odpowiedzią na te potrzeby.

Megapanel od początku wzbudza kontrowersje, najpierw nie można było opublikować pierwszych wyników, a potem kwestionowano metodologie.

Ostatnio Gemiusa kupił Trigon. Jak pisze Bartek Ciszewski w Managerii - Trigon od lat współpracuje z Polsatem, a Marcin Pery wiceprezes Gemiusa trzy tygodnie po przejęciu Gemiusa przez Trigon przeszedł do Polsatu gdzie został menedżerem nowych projektów internetowych.

Prawdopodobnie oznacza to, że Polsat kontroluje firmę, która ma przemożny wpływ na rynek reklamy internetowej w Polsce.

Ostatnio pisałem, że Polsat być może chce stworzyć własny portal. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby Onet, WP, Gazeta i Interia jako PBI będą chciały korzystać i uznawać na branżowy standard narzędzie badawcze należące do ich bezpośredniego konkurenta - portalu Polsatu.

Czy to koniec Megapanelu? Niekoniecznie. Od jakiegoś czasu chodzą plotki o tym, że PBI szuka nowego partnera - być może niedługo Gemiusa zastąpi niemiecki Spring.

Jest też inna możliwość - Google. Google ma masę danych - Analytics, AdSense, AdWords i Google Toolbar. Gdyby chciało stworzyć raporty to mogłoby spokojnie zastąpić Megapanel. Do tej pory Google nie działało na tym polu i podobno Googlowi bardzo zależy na tajności danych, które zbiera. Wydaje mi się jednak, że to się zmienia. Są pierwsze jaskółki prognozujące otwarcie się Google na marketerów - np. ostatni news o tym, że Youtube będzie udostępniał statystyki oglądalności zamieszczonych przez nich klipów.

Być może Google zrobi coś takiego jak Alexa tylko znacznie bardziej precyzyjnego? Wtedy nasze lokalne, niedokładne badania byłby niepotrzebne.

[Tekst powstał przy współpracy z Radkiem Zaleskim]