yashke.com

Wpisy otagowane: ‘przegląd-sieci’

Evernote - dodawaj notatki robiąc zdjęcia

Monday, April 28th, 2008

Remember everything. | Evernote Corporation

Jedna z ciekawszych aplikacji jaką miałem okazje ostanio testować. Evernote to sprytna aplikacja do zarządzania notatkami. Tego typu aplikacji jest w sieci sporo ale Evernote wydaje się być najciekawszą propozycją.

Evernote to w sumie trzy aplikacje - desktopowa (na PC i Maca), mobile i web. Wszystkie wzajemnie się uzupełniają i synchronizują. Także do swoich notatek można wracać zarówno w pracy siedząc przy podłączonym do Internetu komputerze, jak i w podróży korzystając z z notatek zapisanych na dysku lub przez komórkę.

Najfajniejsze jest jednak dodawanie notatek. Sposobów jest kilka - Evernote może działać jak del.icio.us zapisując tylko linki do ciekawych stron. Po zaznaczeniu treści strony Evernote skopiuje ją i doda do naszych notatek razem ze wszystkimi zdjęciami.

Możemy też dodawać notatki w formie zdjęć i to już powoduje opadnięcie szczęki. Evernote ma wbudowany dobry silnik OCR, który rozpoznaje nie tylko tekst drukowany ale też pisany ręcznie (nie idealnie ale nieźle). Możemy zrobić zdjęcie tekstu aparatem z komórki i wysłać je do Evernote. Aplikacja zapisze zdjęcie i umożliwi przeszukiwanie treści wewnątrz.

Aplikacja desktopowa na Mac’a też jest niezła. Pozwala na superszybkie przeszukiwanie, dodawanie notatek w sposób tradycyjny i z kamerki, tagowanie i zarządzanie nimi.

losamorales's notebook - 3 notes

Cała technologia, której używa Evernote była już od dawna ale sklejenie tego razem by rozwiązywało problem zarządzania notatkami jest świetnym i świeżym pomysłem. Nie widziałem wcześniej jakiegoś sensownego zastosowania OCR’a w aplikacji internetowej. Poza spamerami ktoś go używał?

Mam kilka zaproszeń. Jakby ktoś chciał to mogę się podzielić.

Firefox 2 jest popularniejszy od Internet Explorer 6

Thursday, April 24th, 2008

W końcu! Jak donosi Marek Stępień - Firefox 2 pobił w końcu znienawidzonego przez wszystkich web designerów Internet Explorera 6. Otwieramy szampana?

Nie, bo przeglądarki Microsoftu nadal sumarycznie dominują na rynku (56,4%). To jednak niesamowicie niski wynik jeśli wziąć pod uwagę to, że jeszcze w 2004 roku IE 6 miało 88% (ale już wtedy widać było tendencję spadkową).

Jak to aktualnie wygląda:

Pisząc to mój Firefox 3.0b5 wywalił się 5 razy na robieniu wykresu (gadżet z Google Docs) i zmusił mnie do przesiadki na Safari - czyli znowu jestem w mniejszości :)

Mikroplotki

Friday, April 18th, 2008

Mikroplotek - tylko nieprawdziwe informacje!

Jakiś czas temu z inicjatywy blipowiczów powstał serwis plotkarski Mikroplotek. To fajny, momentami naprawdę zabawny blog z nieprawdziwymi plotkami na temat mikrocelebrytów z blipa.

Mikroplotek to jednak nie jedyny serwis internetowy z plotkami dotyczącymi mniej znanych osób. Mikroplotek to łagodny, lajtowy blog dla kilku znajomych - o jego starszym, bardziej hardcore’owym bracie (nie, nie Plotek i nie Pudelek) wkrótce może być głośno z powodu samobójstwa osoby o której się tam pisze lub procesu sądowego. Mowa o JuicyCampus.

JUICYCAMPUS

JuicyCampus to taki miks Naszej-Klasy z Pudelkiem. Użytkownicy są namawiani do publikowania informacji na temat swoich znajomych z kampusu. Można wybrać uczelnie a potem pisać zupełnie anonimowo, bez rejestracji o czym tylko się chce. Twórcy strony podkreślają, że wszystkie wpisy są anonimowe i nie da się dotrzeć do ich twórców. Namawiają też do używania proxy zmieniających IP.

Domyślacie się jakie treści dominują w serwisie? Takie, które podpisane nazwiskiem na pewno prowadziłyby wprost na salę sądową - podżeganie do nienawiści na tle rasowym i etnicznym, molestowanie seksualne, zniesławienie itp.

W Stanach o serwisie zrobiło się głośno gdy organizacje studenckie zaczęły domagać się od administratorów sieci uniwersyteckich by zablokowali dostęp do serwisu. To wyjątkowy przypadek - z reguły studenci walczą o wolność słowa, w przypadku JuicyCampus damagali się cenzury. Powstała nawet grupa na Facebooku studentów walczących z serwisem.

Twórcy serwisu odpowiadają na zarzuty na swoim blogu (w formie ironicznych ale nudnych filmików).

JuicyCampus to straszna sprawa ale wygląda na naturalną kontynuację kultu celebrytów i popularność serwisów plotkarkich - naturalną nie znaczy moralną czy pożyteczną.

Miałem wątpliwości pisząc o JuicyCampus - mam nadzieję, że ten wpis nie zainspiruje nikogo do tworzenia polskiego odpowiednika…

Z www bez www czy szukanie nawigacyjne

Monday, April 7th, 2008

zdjęcie z http://www.cabel.name/2008/03/japan-urls-are-totally-out.html

Subdomena www przechodzi do lamusa, rządzi i rządzić będzie nie brak subdomeny ale szukanie nawigacyjne.

Szukanie nawigacyjne (navigational search) to to (mega lamerskie ;) ) zachowanie waszych znajomych, sióstr, braci, matek, ojców, dziadków i babć którzy nie widzą różnicy między przeglądarką, a wyszukiwarką i wszystkie adresy wklepują bezpośrednio do Google. Z powodu autofocusa Google (częsta strona startowa) lub po postu z wygody (poprawianie pisowni) wiele osób wrzuca adresy, fragmenty adresów lub nazwy znanych serwisów w okno wyszukiwarki. Ja też tak często robie (so lame).

Szukanie nawigacyjne stanowi wg badań HitWise 76% wyszukiwań z 2000 najpopularniejszych fraz w UK i tendencja jest wzrostowa!

W Japonii trend już rozpoznano. Ten obrazek ilustrujący tekst to zdjęcia plakatów i reklam outdoorowych - jak widzicie często zamiast adresu lub dodatkowo poza adresem jest okienko wyszukiwarki z wpisaną frazą pod która można znaleźć daną stronę.

U nas na razie w reklamach obcina się www. HTTP:// odcięto już dawno. Poniższy wykres pokazuje jak wiele osób używa fraz nawigacyjnych w Polsce.

google-trends_-onet-allegro-google-sex-pudelek.jpg

A tutaj ilustracja, że subdomena www zanika (w mentalności userów) i jak ważne jest takie konfigurowanie serwera, żeby strona działała zarówno z www jak i bez www (ciągle często się spotyka strony które nie działają bez www).

google-trends_-onetpl-wwwonetpl-allegropl-alegropl-wwwallegropl.jpg

Facebook to spisek rządu amerykańskiego

Wednesday, March 26th, 2008

Pytanie główne związane z tym filmem to: Czy to co robisz w Facebook’u zostaje w Facebook’u? To pytanie o prywatność, zarządzanie danymi osobowymi i politykę dot. prywatności i przechowywania i udostępniania danych przez Facebook.

To pytanie, które można ekstrapolować na całe zjawisko social networkingu. Co by było gdyby Nasza-Klasa była przybudówką do CBA?

Ciekawym rozwinięciem do wideo jest artykuł w serwisie Campus Progress “What You Don’t Know About Facebook“.

[via Piko]