Autor: Kuba Filipowski
Tagi: wywiady, marketing — @ 10:55 2008-03-06

zanox.jpg

O wejściu Zanox do Polski mogliście już poczytać na Internet Standard i u Artura Kurasińskiego. W wielkim skrócie - Zanox to firma specjalizująca się w marketingu afiliacyjnym działająca obecnia na kilku rynkach europejskich, w USA i Chinach. Od jakiegoś czasu jest cześcią grupy Axelspringer (wydawcy m.in. Faktu, Dziennika i polskiej edycji Newsweeka)

Udało mi się dopytać Macieja Wyszyńskiego, szefa polskiego oddziału Zanoxa jak firma widzi swoje miejsce na polskim rynku.


W Polsce działa kilka sieci marketingu afiliacyjnego - TradeDoubler, Afilio, Novem - czym Zanox chce przyciągnąć wydawców?

Przede wszystkim mamy własną technologię trackingu na wysokim poziomie, czego nie mogą powiedzieć wszyscy wymienieni gracze. Poza tym jakość programu:

  • duże portfolio materiałów reklamowych w poszczególnych programach (wszystkie standardowe rozmiary, gif i flash jak i nowatorskie rozwiązania kreacji jak “pagepeel” czy “videoad”,
  • optymalny tracking (dodatkowe metody trackingu także bez zapisywania cookie, które gwarantuje większa konwersję i tym samym większe zadowolenie klienta), basket tracking (można tworzyć różne prowizje dla rożnych grup produktowych w jednym e-shopie a nasz tracking to zlicza i sumuje nawet jeżeli klient e-shopu kupi w jednym koszyku produkty z rożnych grup),
  • dodatkowy zasięg za pomocą partnerstw GAP [umożliwiających dostęp do sieci reklamowych na całym świecie]
  • regularne wypłaty,
  • szczegółowe raporty w czasie rzeczywistym,
  • service hotline 24h/7 dni w tygodniu dla naszych globalnych wydawców oraz doradztwo ekspertów
  • Oczywiście także duże zarobki. W programie partnerskim TELE2 Polska wydawca może zarobić nawet ponad 200 PLN za transakcje (sale) w zależności od typu umowy.

Czy są jacyś reklamodawcy, którzy chcą się reklamować w Polsce za pośrednictwem Zanox? Czy warto wypełniać formularz rejestracyjny jeśli jest się wydawcą?
Tak, są już ciekawi reklamodawcy w Polsce: Expander (wiodący doradca finansowy), TELE2 Polska, Świat Ksiązki (Bertelsmann), Hoopla (największy sklep internetowy z AGD RTV), iLove, Jamba, wealtsolutions.

Czy Zanox ma już jakieś duże partnerstwa z wydawcami w Polsce?
Tak, często wysyłamy mailingi (email-marketing) na dużych polskich portalach czy społecznościach. Polski portal społecznościowy fotka.pl przykładowo wysyła dla nas mailingi naszych reklamodawcow jak i integruje nasz Adserver z kreacjami graficznymi na stronie. Plus AdServera jest taki ze się raz podpina kod partnerski a resztą zarządza się w panelu. Wiec można wymieniać grafikę na inną nie ruszając już strony.

Co polski wydawca ma z tego, że Zanox jest duży i międzynarodowy?
Za pośrednictwem panelu, wydawca ma dostęp do globalnie ponad 2000 programów partnerskich. Może więc przykładowo reklamować Centralwings w UK czy Cetelem we Francji. Mamy szereg polskich profesjonalnych wydawców, którzy maja zagraniczny traffic lub działają w zagranicznych wyszukiwarkach internetowych i zarabiają poza granicami naszego kraju w programach Zanoxa
otrzymując wypłatę na polskie konto bankowe nie wychodząc z domu :)

Co polski reklamodawca ma z tego, że Zanox jest duży i międzynarodowy?
Przykład Centralwings. Zapełniamy parę samolotów linii Centralwings miesięcznie działając w 5 krajach zachodniej Europy i promując ich usługi. Każdy duży wydawca może wiec wystartować z nami także w innych Państwach. Program partnerski “Jamba” działa w zanox przykładowo w aż 30 Państwach. Możemy wiec wypromować dużego gracza w każdym rejonie, posiadając biura od USA po Chiny.

Jak radzicie sobie z fraudami? Czy pay per action jest bardziej fraud-proof niż pay per click?
W przypadku pay per action reklamodawca lub dom mediowy, który obsługuje program weryfikuje transakcje. Wiec nie ma tutaj możliwości na fraud w większej skali. Natomiast w przypadku pay per click także się zabezpieczamy blokadami re-click.

Czy Zanox lubi blogerów?
TAK. Uważam ze blogi i user generated content jest bardzo ważny! Wzbudza zaufanie bo jest pisany przez jednego z nas. Umieszczanie rekomendacji na blogach i łączenie ich z linkiem z programu partnerskiego ma zdecydowanie większą konwersje niż kreacja graficzna na jednym z naszych największych portali.

User generated content jest przyszłością Internetu wiec polecam naszych reklamodawcom aby także korzystali z blogow reklamując siebie w programie partnerskim.

Najlepsze blogi otrzymują także propozycje dużych firm aby tylko napisać o ich nowych produktach. Na pewno Apple wysłał kilka IPhone do blogerów aby o nich napisali.

Autor: Kuba Filipowski
Tagi: przegląd sieci, polskie startupy — @ 12:06 2008-03-03

limetka.jpg

Pamiętacie wymianę Pracownicy.it za erotyczną Limetkę? Rafał Agnieszczak zapowiadał zmiany w Limetce i słowa dotrzymał. Zmiany są radykalne.

Wcześniej blog był raczej dla facetów teraz Limetka jest “tylko dla kobiet”. Nie jest to też blog ale społeczność. Połączenie Wykopu z grupami ala Goldenline i serwisem z pytaniami i odpowiedziami.

Limetka jest prosta i w bardzo wczesnej fazie rozwoju.

Zadałem kilka pytań Rafałowi Agnieszczakowi (prezesowi Interkatywna sp. z. o. o która jest właścicielem Limetki) na temat pomysłu na serwis:

Czy wymieniając się z Agorą miałeś dokładnie takie plany co do przyszłego kształtu serwisu, czy w międzyczasie pomysł się zmienił?

Pomysł ewoluował, na początku chcieliśmy lżejsza wersje pierwotnego założenia Limetki, potem dopiero pomysł dojrzał do serwisu społecznościowego dla kobiet.

Kto ma być odbiorcą Limetki? Czy to pomysł na “zagospodarowanie” użytkowniczek, które wyrosły z Fotki?

Niekoniecznie chodzi nam ma o użytkowniczki Fotka.pl - oczywiście będziemy chcieli przyciągnąć te, które wyrosły już z Fotka.pl, ale główny target jest jeszcze wyżej - kobiety powyżej 25 lat z dużych miast, które wcześniej nigdy nie miały kontaktu z naszymi serwisami.

Nowa Limetka to zmiana targetu o 180 stopni dlatego zastanawiam się poco była ta wymiana z Agorą? Domena, aż tak Ci się podobała?

Marta mi sie aż tak podobała ;) [Marta Piątkowska, która prowadziła Limetkę - dop. Kuba]

Nie żal Ci Pracownikow.it?

Nie, czemu miałoby mi być żal? - to tylko strona… :)

Co ma być killer ficzerem Limetki?

Killer ficzerem ma być… brak ficzerów. startujemy z absolutnym minimum, aby zaistnieć w świadomości i przyciągnąć najbardziej aktywne osoby. Potem będziemy rozbudowywać funkcjonalności. Na dodawanie blogów, rozbudowanych poziomów prywatności, itd. przyjdzie jeszcze czas.

Na koniec pytanie z innej beczki: Czy sprzedajesz jakiś serwis Polsatowi?

Nie - nie będę przecież dokarmiał konkurencji ;)

Autor: Kuba Filipowski
Tagi: polskie startupy, wywiady — @ 18:41 2008-02-28

poszkole.jpg

Poszkole.pl to jeden z tych serwisów o którym się nie pisze w naszej blogosferze, a które podbijają polski internet. Podobnie było z Naszą-Klasą - do czasu pojawienia się informacji o pozyskaniu finansowania przez fundusz inwestycyjny braci Samwers serwis był prawie niezauważony w blogosferze piszącej o Web 2.0. To trzeba zmienić. Czasem wydaje mi się, że żyjemy w alternatywnej rzeczywistości i zamiast faktycznie wiedzieć i opisywać to co dzieje się w polskiej sieci podniecamy się tylko newsami z Techcrunch, Mashable itp

Poszkole to serwis dla młodzieży w wieku szkolnym - są profile (rozbudowane i bardzo w stylu myspace - czyli można wrzucać błyszczące gify), są klasy, fotki, oraz kontent redakcyjny - plotki, filmy i muzyka. Jest też rozbudowana baza gierek i tapet. Ten potężny miks daje twórcom 174 mln odsłon miesięcznie i prawie 10% zasięg wg grudniowego Megapanelu.

Udało mi się porozmawiać z Danielem Walendziakiem twórcą Poszkole oto efekt:

Danielu powiedz coś o sobie
Mówię o sobie, że jestem skromnym młodym człowiekiem z pasją … internetową :) Przed poszkole robiłem kilka różnych internetowych projektów od 2001 roku, z których większość związana była z szeroko pojętą rozrywką, społecznościami i skierowana do młodych ludzi. Dużo pracuję, studiuje zaocznie zarządzanie [Daniel ma 20 lat - rocznik 88 (dop. Kuba)].

Skąd pomysł na Poszkole?
Miałem możliwość stworzenia czegoś takiego, więc to zrobiłem, pomysł przyszedł sam.

Od kiedy istnieje Poszkole.pl?
W czerwcu 2006 pojawiła się w sieci jego pierwsze wersja, która przypominała dawnego maxiora :)
Dopiero rok później mocno rozbudowaliśmy poszkole i od czerwca 2007 można mówić o prawdziwym intensywnym rozwoju.

Czy Poszkole to “one man show“?
Nie, poza mną jest jeszcze 5 osób, które pomagają programują, administrują serwerami, redagują działy.

Maxior to głównie wideo u Was wideo nie ma - czy to znaczy, że zrezygnowaliście z wideo na rzecz innych pomysłów (gier?)?
Tak, na początku miałem na poszkole właściwie tylko gry i filmiki, ale konkurencja w filmikach była zbyt duża, w “złotych czasach” tworzono po 10 maxiorów dziennie, poza tym wiedziałem, że to się zaraz skończy wraz z rozwojem youtube’a więc zrezygnowałem z prowadzenia tego działu.

Jak zdobyliście pierwsze 5000 użytkowników (profili)?
Nie pamiętam, ale gdy uruchomiliśmy rejestrację i budowanie profili w serwisie było już sporo młodych ludzi którzy grali w gry online i oglądali filmiki, więc te rejestracje przyszły bardzo szybko.

Czy mógłbyś wymienić trzy główne punkty zwrotne w historii serwisu?
Myślę, że przekroczenie miliona UU w listopadzie 2006 to był taki znak dla nas, że serwis może się udać, następnie wprowadzenie nowej wersji poszkole tak jak mówiłem w czerwcu 2007 od której zaczął się intensywny rozwój, a trzeci ważny punkt w historii ma miejsce właśnie teraz.

Kto jest Waszą główną konkurencją?
Wszystkie strony na których młodzi ludzie spędzają czas w sieci, ponieważ my chcemy docierać do konkretnej grupy docelowej, oferując jej “wszystko” to, co potrzebuje, nie zamykamy się na jeden temat np. gry albo filmy.

Czy szukasz finansowania?
Nie szukam pieniędzy, ponieważ to nie tędy droga, bardziej zależy mi na wsparciu medialnym bądź biznesowym, redaktorskim itp. Historia internetu pokazała, że worek pieniędzy nie zawsze potrafi zbudować portal :)

Wobec tego serwis przynosi dochody? Na czym zarabiacie?
Oczywiście, serwis jest rentowny, ale przychody uzyskujemy jedynie z reklamy [40-50 tys. zł miesięcznie za IS (dop. Kuba)], nie mamy płatnych kont i usług i nie chcemy tego wprowadzać.

Jakie są plany dot. rozwoju Poszkole.pl?
Tak jak mówiłem apropo konkurencji, chcemy zaspokajać najważniejsze potrzeby konkretnej grupy do której kierujemy Poszkole.pl, będziemy rozwijali się w tym kierunku.

Czy mógłbyś podzielić się kilkoma radami z osobami, które wprowadzają swój serwis na rynek?
Nie myślcie o pieniądzach, nie róbcie tego dla pieniędzy tylko dla szeroko pojętej satysfakcji z tworzenia.

Dzięki za rozmowę!

Zaprosiłem Daniela na kwietniowy Barcamp - obiecał, że wtedy opowie szerzej o tym projekcie.



yashke.com

to blog o Internecie. Poczytasz tu o tym co ciekawego i nowego dzieje się w kraju (w tym plotki i przecieki ;)) i zagranicą.
Znajdziesz tu też fajne oferty pracy dla ludzi z branży IT.

Bloga tworzy i prowadzi firma Netguru

LINKUJMY! - akcja hipertextowa
Spotkasz nas na Barcamp Poznań

Ostatnie komentarze

  • No - name: Bardzo dziękuję za zgłosznie się do mnie w sprawie koszulki :)
  • Kuba Filipowski: haha czadowe
  • Franko: No to zaczęło się... http://img137.imageshack.us/my.php?image=iphoneut2.jpg
  • Michał Sadowski: Trzymam kciuki za koniec monopolu Megapanelu na 'prestiżowe' rankingi. Co by nie mówić,
  • Lukasz Radziwonowicz: Trochę sceptycznie podchodzę do tego pomysłu, chociaż trzeba przyznać, że jest to ci
  • Alvarus: Jakaś dobra konkurencja dla Alexy by się przydała..
  • Kuba Filipowski: chwed: google.pl... "Zasięg - stosunek liczby użytkowników, którzy dokonali przynaj